1 gru 2011

Hanafuda - gra karciana


Hanafuda to tradycyjna, japońska gra karciana, która pojawiła się za sprawą Europejczyków. Szybko jednak zaprzestano w nie grać ze względu na zakaz uprawiania hazardu. W celu obejścia tej regulacji prawnej mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni stworzyli unsun karuta, zestaw siedemdziesięciu pięciu obrazków z postaciami wojowników, broni i smoków.

Karty zdobią tradycyjne motywy roślinne i zwierzęce. W talii znajduje się ich 48, i są one podzielone na 12 miesięcy. Obecnie w Hanafudę chętnie grywa się na Hawajach i w Korei. W latach 70. i 80. XX wieku była bardzo popularna wśród japońskiej mafii yakuza.

Podstawowe zasady:
- Wybór oya i ko
Każdy z graczy ciągnie po jednej karcie. Osoba, która wylosowała najwcześniejszy miesiąc to oya (dosłownie rodzic). Inni gracze to ko (dosłownie dziecko). Druga osoba w kolejności siada po prawej stronie oya. Trzecia po prawej stronie drugiej itd. Jeśli zdarzy się, że dwie osoby mają ten sam miesiąc decyduje wartość punktowa karty. Jeśli i ta jest taka sama, decyduje dogrywka pomiędzy nimi.

- Przygotowanie do gry
Oya tasuje talię, po czym rozdaje karty (za każdym razem dając dwie) dla ko, ba (pole gry) i siebie. Karty, które gracze otrzymają nazywają się tefuda (te – ręka; fuda – karta). Należy ich nie ujawniać konkurentom. Na ba karty leżą odkryte, natomiast reszta spoczywa zakryta na stosie zwanym yamafuda (yama – góra; fuda – karta). Oya będzie graczem rozpoczynającym partię.

- Rozgrywka
Gracz wybiera jedną kartę z tefuda, jeśli na ba znajduje się karta z tego samego miesiąca, gracz zdobywa obie karty. W przypadku, gdy nie uda się znaleźć pary, karta z tefuda zostaje na ba. Następnie bierze kartę z yamafuda i postępuje analogicznie, jak w przypadku karty z tefuda. Kończy swoją kolejkę – rozgrywka toczy się dalej w kierunku przeciwnym do wskazówek zegara. Zdobyte karty gracz rozkłada przed sobą tak, by wszyscy je widzieli. W przypadku, gdy na ba znajdują się trzy karty z tego samego miesiąca można je zdobyć wszystkie jednocześnie dopasowując czwartą kartę.

Warianty gry:

- Koi-koi (zasady z instrukcji)
Jest to jedna z najpopularniejszych gier, do który wykorzystuje się Hanafudę. Występuje w wielu wariantach regionalnych z różnym zestawem reguł. W tej grze liczy się strategia, lecz nie zaszkodzi odrobina szczęścia. Oya rozdaje po 8 kart (dla siebie, ko i ba). Celem jest zdobycie yaku – ustalonych układów kart.

Zakończenie partii i gry
W momencie, gdy któryś z graczy zdobędzie yaku (patrz rysunki zamieszczone na drugiej stronie instrukcji), może powiedzieć shobu i zainkasować punkty należne za układy kart. W takim przypadku, partia się kończy. Jednakże, jeśli uczestnik chce zdobyć więcej punktów mówi koi-koi. Wtedy partia toczy się dalej do momentu, aż któryś z graczy nie zdobędzie ponownie yaku. Wtedy to on decyduje czy zrobi koi-koi, czy zainkasuje punkty. Punkty zdobywa jedynie gracz, który powiedział shobu. Jeśli nikt nie zainkasuje punktów mówiąc shobu wygrywa oya i zdobywa 6 punktów (tzw. oya-kan). Gdy po rozdaniu kart któryś z graczy ma w tefuda cztery karty z tego samego miesiąca (teshi) lub cztery pary (kuttsuki) wygrywa automatycznie zdobywając 6 punktów. Gra trwa 12 partii. Wygrywa osoba, która w sumie zdobyła najwięcej punktów.

- Koi-koi (zasady opcjonalne)
Oryginalnie gra jest przeznaczona dla dwóch osób, jednakże jest również możliwe dostosowanie zabawy do większej liczby graczy. Przy jednej talii sugerowana jest gra maksymalnie w trzy osoby (proponowana liczba kart dla graczy to 7). Przy dwóch taliach można cieszyć się bez problemu grą nawet w sześć osób. Grę może wzbogacić jeszcze o jedno yaku warte 4 punkt. Zdobywa się je zbierając cztery karty należące do miesiąca odpowiadającego numerowi partii (np. w pierwszej partii karty ze stycznia, w drugiej z lutego itd.) Aby zachęcić uczestników do bardziej ryzykownej gry można wprowadzić zasadę, iż punkty w partiach, gdzie gracz zdobył ich minimum 7 mnożone są razy dwa. Innym wariantem jest mnożenie punktów razy dwa za każdym razem, gdy ktoś powie koi-koi w danej partii.

- Koi-koi (Hanami de ippai)
Hanami de ippaiHanami de ippai – aby zrozumieć znaczenie tych słów, należy wpierw wyjaśnić czym jest Hanami. Otóż jest to japońskie święto, podczas którego ludzie spotykają się podczas pikników aby podziwiać kwitnące wiśnie. Znajomi zbierają się w najbardziej popularnych parkach i ogrodach spędzając dzień na rozmowach oraz biesiadowaniu. Natomiast słowo ippai znaczy „do dna”, więc całą nazwę Hanami de ippai można przetłumaczyć jako „Do dna podczas Hanami”.

A jak to się ma do Hanafudy? Hanami de ippai to yaku (układ kart), które można uzyskać zdobywając dwie karty – 20 punktową kartę z marca i 10 punktową kartę z września. Marzec to miesiąc, w którym w centralnej części Japonii kwitną wiśnie. Dlatego nietrudno domyśleć się powodu, dla którego najwyżej punktowana karta właśnie z tego miesiąca jest niezbędna do uzyskania wcześniej wspomnianego yaku. Natomiast na wrześniowej karcie znajduje się czarka sake, czyli niezbędny element podczas Hanami.

Układ ten bywa również nazywany Hanami zake, co znaczy „Sake na Hanami”.

Yaku to jest stosunkowo łatwo zdobyć, dlatego często jest pomijane. Jednak gdy gracze zdecydują się uwzględniać w grze układ Hanami de ippai w celu urozmaicenia rozgrywki można wprowadzić dwie kolejne zasady. Pierwsza z nich to amenagare, co oznacza „ulewa”. Deszcz psuje nawet najlepsze plany na Hanami, dlatego też, jeśli tylko któryś z graczy zbierze 20 punktową kartę z listopada (zwaną również deszcz), oznacza to intensywne opady, które anulują yaku Hanami de ippai. Druga zasada jest bardzo podobna do pierwszej. Występuje w momencie, gdy któryś z graczy zdobędzie 20 punktową kartę z grudnia. Wtedy mamy do czynienia z kirinagare, a to z kolei jest gęsta mgła.

- Tsukimi de ippai
Tsukimi de ippai Tsukimi de ippai czyli „Do dna podczas Tsukimi” – to kolejne potężne yaku. Podobnie, jak w przypadku Hanami de ippai, tak i tu mamy do czynienia tylko z dwom kartami. Pierwszą z nich jest wspomniana wcześniej czarka sake, czyli 10 punktowy wrzesień. Druga to sierpień za 20. Nietrudno się domyśleć, że znowu będzie chodzić o jakieś świętowanie.

Tym razem jest to oglądnie księżyca, gdy ten jest w pełni. Tsukimi (dosłownie „oglądnie księżyca”), bo tak nazywa się to święto, do Japonii zawitało z Chin już w X wieku. Dawniej arystokraci wsiadali na łodzie, na których układając poezje podziwiali księżyc. Oprócz nastrojowych dworskich uroczystości, w Kraju Kwitnącej Wiśni podczas pełni odbywały się również obrzędy związane z rolnictwem.  Podczas Tsukimi często ofiaruje się bogom specjalne ciastka ryżowe. Według zwyczaju, należy wybaczyć temu, kto ukradnie taką ofiarę. Obecnie to dzieci zjadają ciasteczka.

Bywa też nazywane Tsukim zake, czyli „Sake na Tsukimi”.
Podobnie, jak w przypadku Hanami de ippai, tak i w to yaku jest opcjonalne. Można również stosować zasady amenagare i kirinagare.

- Poka
UWAGA!!! W grze nie stosuje się podstawowych reguł.

Do gry potrzebne będą: talia Hanafudy oraz 9 kamieni do liczenia punktów (lub kartka do zapisywania punktacji).

Podobnie jak w innych grach najpierw ustala się, kto będzie oya.

Oya rozdaje po 6 kart dla siebie i dla pozostałych graczy. Następie wykłada jedną kartę na stół (będzie to karta bazowa zwana daifuda). Oya rozpoczyna. Może dołożyć jedną z kart z tefuda (z ręki) z miesiąca następującego po miesiącu na karcie bazowej. Jeśli to mu się uda, może dołożyć kartę z kolejnego miesiąca itd. Jeśli nie dokłada kart mówi pass i grę kontynuuje drugi gracz od miesiąca, w którym zakończył pierwszy. Jeśli obaj gracze powiedzą pass, karty ze stołu odkładane są na bok i wykłada się na stół kolejną daifuda (biorąc ją z yamafuda). Rozpoczyna gracz, który pierwszy powiedział pass. Jeśli ostatnią kartą na stole jest grudzień należy dołożyć styczeń.

+ jeśli chcielibyście w nią zagrać to zapraszam do moich linków znajdujących się w SPAMIE

Ja ne

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz