26 sty 2026

Z miejskich legend: Kobieta za slajdem

Oryginalna historia pochodzi z Yurian Retriever. Opowieść zaczyna się w  kwietniu 2013 roku. Opisana w rodzaju męskim.

Mieszkałem w Osace i pewnego dnia, trzej senpai i ja, postanowiliśmy pojechać do Hanami. Hanami to szczególnie popularna aktywność wśród Japończyków, zwłaszcza gdy kwiaty wiśni są w pełnym rozkwicie pod koniec marca i na początku kwietnia.

W tym czasie w pobliskim parku kwitły wiśnie, więc postanowiliśmy zabrać ze sobą przekąski i napoje i urządzić tam imprezę hanami. Wszyscy byliśmy jeszcze młodzi i niebogaci, więc często pracowaliśmy do późna w nocy. Wtedy, była już 1 w nocy, kiedy spotkaliśmy się po pracy tego dnia.

Więc wszyscy wsiedliśmy na rowery i ruszyliśmy do supermarketu niedaleko parku. Dwóch moich senpai było trochę przede mną, a ten drugi i ja jechaliśmy trochę wolniej z tyłu. Ten supermarket był tuż za parkiem, więc musieliśmy przejść przez bok parku, aby tam dotrzeć. Kiedy przechodziliśmy przez bok parku, swobodnie patrzyłem do środka parku.

Była tam zjeżdżalnia, a za nią stała jedna kobieta. Wiedziałem, że to kobieta, ponieważ widziałem ją od ramion w górę ponad zjeżdżalnią. Jej włosy były długie, czarne, proste. I mogłem też zobaczyć długą białą spódnicę wokół jej stóp. Ale kobieta patrzyła w naszą stronę, więc nie mogłem zobaczyć jej twarzy.

Ta kobieta, z jakiegoś powodu, cały czas skakała. I nie rozumiałem, co mówiła lub śpiewała, ale słyszałem, jak coś mówiła. To był park otwarty późną nocą, więc zazwyczaj nie było tam ludzi. Więc szczerze mówiąc, pomyślałem, że to dziwne. Ale wiesz, Osaka to dość wyjątkowa okolica. Obszar, w którym jest dużo dziwnych ludzi, powiedziałbym. Więc nie zwracałem na nią zbytniej uwagi i po prostu pomyślałem: „Ona jest po prostu dziwna”, i poszedłem prosto obok parku i dotarłem do supermarketu. Kiedy wróciliśmy do parku po zakupie napojów i jedzenia, kobieta już zniknęła.

Pomyślałem, że może już gdzieś się przeprowadziła, więc porozmawiałem z innymi senpai, mówiąc: „Hej, ta kobieta z wcześniej. Myślicie, że odeszła i zniknęła gdzieś indziej?” 
Ale oni powiedzieli: „Hę, o czym ty mówisz?”
Poczekaj, to znaczy, że ona jest...

Więc zapytałem ich o więcej szczegółów i okazało się, że dwaj senpai biegnący przede mną nie widzieli kobiety. Ale drugi senpai biegnący ze mną powiedział, że widział tę samą kobietę co ja i nawet słyszał jej głos.

Ale pomyślałem sobie, po prostu, wiesz, nie możesz być tego nieświadomy. Wszyscy przechodziliśmy przez park w ten sam sposób, prawie w tym samym czasie. Zjeżdżalnia też powinna być w zasięgu wzroku, a przede wszystkim kobieta dziwnie wyglądała, skakała i coś mówiła. Nie ma powodu, dla którego nie mogliby tego zobaczyć.

Więc byłem trochę zirytowany i powiedziałem: „Jak mogłeś to przegapić?” I wziąłem jednego z senpai za zjeżdżalnią i wyjaśniłem mu: „Ta kobieta stała tuż tutaj, za zjeżdżalnią”. Ale kiedy już tam dotarliśmy, uświadomiłem sobie coś.

Senpai miał około 180 cm wzrostu, ale szczyt zjeżdżalni był wyższy niż jego głowa. Rozumiesz, o co mi chodzi? Gdybym mógł zobaczyć ponad ramionami tej kobiety, to znaczy, że jest szalenie wysoka. Oszacowałbym ją na co najmniej 2,4 lub 5 metrów.

Senpai powiedział również: „To nie może być prawda! Może siedziała na zjeżdżalni?” Ale biorąc pod uwagę, że biała spódnica wokół jej stóp była również widoczna, bardziej naturalne było myślenie, że stoi na ziemi, a nie na zjeżdżalni. Taka wielka kobieta skakała w parku w środku nocy, śpiewając lub coś mówiąc. Zarówno moi senpai, jak i ja byliśmy tak przerażeni, że tego dnia wróciliśmy do domu bez Hanami.

Jakiś czas później dołączyłem do wydarzenia jako komik. Część tego wydarzenia dotyczyła opowiadania strasznych historii. Wtedy opowiedziałem historię o moim doświadczeniu w parku. Wtedy jedna z osób obecnych na wydarzeniu, która znała się na strasznych historiach i legendach miejskich, zapytała: „Czy to nie jest Hasshaku-sama?”. Tak właśnie powiedział.

Hasshaku-sama, znana również jako Hachishakusama, to postać pojawiająca się w japońskich legendach miejskich.

Shaku to stary japoński sposób mierzenia długości, a po przeliczeniu na centymetry wynosi około 30 cm. A ponieważ Hachi oznacza liczbę osiem, Hachishaku wynosi około 2,4 metra. Jak sama nazwa wskazuje, Hasshaku-sama jest niezwykle wysoką, potworną istotą. Uważa się, że jeśli ją polubisz, zostaniesz zabity w ciągu kilku dni.

Według miejskiej legendy, Hasshaku-sama znajdował się kiedyś w pewnym miejscu na japońskiej wsi, ale został zniszczony, a od tamtej pory pojawiały się doniesienia o jego obecności w całej Japonii.
Ponieważ nie umarłem przez dziesięć lat od tamtego momentu, nie sądzę, żeby Hasshaku-sama mnie polubił. Ale kiedy ją zobaczyłem. Wiesz, pomyślałem, że to Hasshaku-sama. Patrzyła do tyłu. To mógł być powód, dla którego zostałem uratowany. Mam na myśli, że prawdopodobnie jeszcze nie była mnie świadoma.

Ale co jeśli stałaby zwrócona w naszą stronę i zobaczyłbym jej twarz? Albo nawet nawiązałbym kontakt wzrokowy? Nadal czuję się przytłoczony strachem, gdy pomyślę o takiej możliwości…

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz