8 mar 2026

Pieczęć Cesarska Chin

Pamiątkowa Pieczęć Królestwa
傳國璽, 传国玺

Pieczęć Dziedzictwa Królestwa (傳國玉璽; 传国玉玺; chuán guó yù xǐ), znana również w języku angielskim jako Pieczęć Cesarska Chin, była chińską pieczęcią z jadeitu rzekomo wyrzeźbioną z Heshibi, świętego kawałka jadeitu. Pieczęć została stworzona w 221 r. p.n.e., wkrótce po zjednoczeniu Chin przez Qin Shi Huanga i ustanowieniu dynastii Qin, pierwszej dynastii cesarskiej Chin. Pieczęć Dziedzictwa służyła jako cesarska pieczęć chińska przez następne tysiąclecie chińskiej historii, a jej posiadanie było postrzegane jako fizyczny symbol Mandatu Niebios.

Pieczęć pamiątkowa zaginęła pod koniec panowania dynastii Tang (618–907) lub w okresie Pięciu Dynastii i Dziesięciu Królestw (907–960).

Tworzenie
Pieczęć powstała w 221 r. p.n.e., gdy Qin Shi Huang zniszczył pozostałe Walczące Królestwa i zjednoczył Chiny pod rządami dynastii Qin. Heshibi był słynnym kamieniem jadeitu, który wcześniej należał do państwa Zhao. Przechodząc w ręce nowego cesarza Chin , nakazał on wykonanie go jako swojej pieczęci cesarskiej. Słowa: „Otrzymawszy Mandat z Niebios, oby (cesarz) wiódł długie i dostatnie życie” (受命於天,既壽永昌) zostały napisane przez premiera Li Si pismem pieczętnym w kształcie robaka i wyryte na pieczęci przez Sun Shou.

Pieczęć została wyrzeźbiona z jadeitu, ponieważ w starożytnych Chinach jadeit symbolizował wewnętrzne piękno człowieka. Wiele grobowców i pochówków ze starożytnych Chin zawierało ozdobny jadeit, w tym jadeitowy strój pogrzebowy odkryty w 1968 roku, należący do księcia z dynastii Han, Liu Shenga. W czasach dynastii Han Chińczycy utożsamiali jadeit z nieśmiertelnością, do tego stopnia, że ​​niektórzy próbowali pić jadeit w postaci płynnej, aby osiągnąć życie wieczne. To powiązanie dodatkowo uzupełnia ideę Mandatu Niebios i wyjaśnia, dlaczego Pieczęć została wyrzeźbiona z jadeitu, najcenniejszego materiału w Chinach od tysięcy lat.

Dynastia Han i okres Trzech Królestw
Po śmierci drugiego cesarza Qin, jego następca, Ziying, ofiarował Pieczęć nowemu cesarzowi dynastii Han, odtąd znana była jako „Pieczęć Dziedzictwa Han Królestwa”. Pod koniec panowania zachodniej dynastii Han, w 9 roku n.e., uzurpator Wang Mang zmusił cesarzową wdowę z dynastii Han do oddania Pieczęci. Cesarzowa wdowa, w gniewie, rzuciła Pieczęć na ziemię, uszkadzając jeden róg. Później Wang Mang nakazał odnowić róg złotem.

Pieczęć ta była przekazywana nawet w miarę jak dynastie powstawały i upadały. Była postrzegana jako narzędzie legitymizacji, sygnalizujące Mandat Niebios. W burzliwych okresach, takich jak okres Trzech Królestw, pieczęć stała się przedmiotem rywalizacji i konfliktów zbrojnych. Reżimy, które posiadały pieczęć, ogłosiły się, i często są historycznie uważane, za prawowite. Pod koniec dynastii Han w III wieku n.e., generał Sun Jian znalazł Pieczęć Cesarską, gdy jego siły zajęły ewakuowaną stolicę cesarską Han Luoyang, w trakcie kampanii przeciwko Dong Zhuo, przekazując ją swojemu wodzowi, wodzowi Yuan Shu. Opowieść o Trzech Królestwach mówi, że jeden z ludzi Sun Jiana zdradził go i powiedział o Pieczęci przywódcy koalicji Yuan Shao, który poprosił go o pieczęć, ale Sun Jian odmówił. Przysiągł, że jeśli będzie miał Pieczęć, może umrzeć gwałtowną śmiercią i wyruszył do swego domu. Niemniej jednak Yuan Shao powiedział Liu Biao, aby zablokował mu drogę; Liu Biao uczynił to, choć nie zdołał pokonać Sun Jiana. To zapoczątkowało rywalizację między nimi, a Sun Jian, zgodnie ze swoją przysięgą, zginął śmiercią gwałtowną w zasadzce podczas późniejszej walki z Liu Biao. Syn Sun Jiana, Sun Ce, odziedziczył pieczęć i przekazał ją Yuan Shu, aby ten mógł pożyczyć mu żołnierzy do pomszczenia jego wuja, który walczył z wodzem wojennym Lu Kangiem.

Yuan Shu następnie ogłosił się cesarzem za krótkotrwałej dynastii Zhong w 197. Ten akt rozgniewał wodzów Cao Cao i Liu Beia, co doprowadziło do kilku miażdżących porażek każdej armii. Pozostali wodzowie, nawet po wydaniu dekretu cesarskiego, odmówili pomocy Cao Cao i Liu Beia w pokonaniu Yuan Shu. Kiedy Yuan Shu został pokonany w 199 przez Liu Beia, Pieczęć trafiła w ręce Cao Cao, którego syn Cao Pi ogłosił dynastię Wei prawowitym państwem następczym po Han w 220. Pieczęć pozostała w rękach cesarzy dynastii Wei, aż ostatni cesarz Cao Huan został zmuszony do abdykacji na korzyść Sima Yana, przekazując Pieczęć z rąk Cao do Simy i ustanawiając dynastię Jin w 265.

Utrata pieczęci
Pieczęć była przekazywana za czasów dynastii Cao Wei, dynastii Jin, okresu Szesnastu Królestw, dynastii Południowych i Północnych, dynastii Sui i dynastii Tang , lecz zaginęła w okresie Pięciu Dynastii i Dziesięciu Królestw (907–960).

Nie wiadomo, co stało się z pieczęcią w okresie Pięciu Dynastii i Dziesięciu Królestw oraz po nim. Istnieją trzy teorie na temat tego, kiedy i jak została utracona: W 937 r., pod koniec dynastii Tang, ostatni cesarz tego dynastii (Li Congke) popełnił samobójstwo .

W 946 r. cesarz Taizong z Liao pojmał ostatniego cesarza późniejszego państwa Jin.

Pieczęć trafiła w ręce późniejszych cesarzy Yuan.

„Pieczęć Cesarza Wielkiego Ming” (大朙皇帝之寶; Dà Míng huángdì zhī bǎo )

Kiedy armie Ming zdobyły stolicę Yuan w 1369 roku, zdobyły tylko jedną z jedenastu osobistych pieczęci cesarzy Yuan. Pieczęć Dziedzictwa nie została odnaleziona. W 1370 roku armie Ming najechały Północną dynastię Yuan i przejęły niektóre skarby przywiezione tam przez wycofującego się cesarza Yuan. Jednak po raz kolejny Pieczęć Dziedzictwa nie została odnaleziona. Na początku panowania dynastii Ming wiadomo było, że Pieczęć została zaginiona. Ani dynastie Ming, ani Qing jej nie posiadały. Pomniejszanie znaczenia zaginionej Pieczęci Dziedzictwa częściowo wyjaśnia obsesję cesarzy Qing na punkcie tworzenia licznych pieczęci cesarskich — Zakazane Miasto w Pekinie posiada kolekcję 25 pieczęci przeznaczonych wyłącznie do oficjalnego użytku cesarzy.

„Pieczęć Wielkiego Imperium Qing”, jedna z „nowoczesnych” pieczęci stworzonych przez dwór Qing w latach 1909–1911.

Na początku XX wieku, w miarę jak Imperium Qing przeprowadzało reformy mające na celu modernizację systemu rządów, stworzono serię oficjalnych pieczęci do użytku na dokumentach i instrumentach władzy cesarskiej. Choć miały kwadratowy kształt, zgodny z tradycyjnym wzornictwem, same stemple pieczęci były wykonane z drewna, na wzór zachodnich precedensów rządowych, i, w przeciwieństwie do wcześniejszych pieczęci cesarskich z dynastii Qing, które były dwujęzyczne (chińsko-mandżurskie), miały wyłącznie chiński tekst. Wyrzeźbiono cztery stemple pieczęci: „ Pieczęć Wielkiego Qing ” (大清國寶), „Pieczęć Wielkiego Cesarza Qing” (大清皇帝之寶), „Wielka Pieczęć Wielkiego Cesarstwa Qing” (大清帝國之璽) oraz „Pieczęć Cesarza Wielkiego Cesarstwa Qing” (大清帝國皇帝之寶). Spośród nich, Wielka Pieczęć Wielkiego Cesarstwa Qing stanowiła oficjalny, współczesny „zamiennik” zaginionej pieczęci rodzinnej. Stemple do pieczęci znajdują się w zbiorach Muzeum Pałacowego w Pekinie i żaden z nich nie nosi śladów użytkowania. Po upadku Cesarstwa Qing w 1912 roku, rząd Republiki Chińskiej również przyjął zestaw kwadratowych pieczęci urzędowych. Chińska Republika Ludowa początkowo przyjęła podobną, kwadratową pieczęć, ale wyszła ona z użycia w 1954 roku.

Kilka pieczęci zostało później uznanych za zaginioną Pieczęć Dziedzictwa, ale żadna nie przetrwała próby czasu. W co najmniej jednym przypadku okazało się, że była to osobista pieczęć cesarza, a nie Pieczęć Dziedzictwa Cesarskiego.

Boracay


Boracay to ulubiona wyspa Filipińczyków i wielu obcokrajowców. Uważana za jedno z najpiękniejszych miejsc w całej Azji leży 315 kilometrów od stolicy Filipin – Manili. Ta malutka wyspa (zaledwie 7km długości i 1 km szerokości) posiada doskonałą infrastrukturę turystyczną bardzo dobre warunki do plażowania (tutejsze plaże uważane są za jednej z najpiękniejszych na świecie), pływania, nurkowania, windsurfingu i uprawiania wielu innych sportów wodnych. Piękne plaże i laguny z lazurową wodą zachwycą każdego. 

Poza plażami, na Boracay znajdziemy przepiękne klify, jaskinie, groty. Widoki zapierają dech w piersi, każdy znajdzie to, co najbardziej w plażowaniu mu odpowiada. Wielkim atutem tutejszych plaż jest czystość piasku i wody. Woda jest zupełnie przeźroczysta, kryształowa, cały czas widać dno, a piasek w większości miejsc bialuteńki lub żółtawy.

Po jej zachodniej stronie mieści się słynna White Beach, która uzyskała tytuł najpiękniejszej plaży Azji w 2015 roku, na wschodniej stronie mamy plażę Bulabog, która z racji występujących tu wiatrów nadaje się idealnie do uprawiania wszystkich sportów wodnych, zaś na północy można wypocząć na pięknej i przede wszystkim mniej komercyjnej Puka Beach.

Boracay słynie z zachodów słońca podczas których w barach na plaży spotykają się turyści i miejscowi, wspólnie podziwiając piękne widoki. Wszystkiemu towarzyszy lokalna muzyka i owocowe koktajle. Po zachodzie słońca na plaży odbywa się tradycyjne barbecue.

Wyspę otacza przepiękna rafa koralowa, w której żyją liczne gatunki egzotycznych zwierząt morskich. Wśród turystów bardzo popularne są wycieczki łodzią ze szklanym dnem. Na Boracay nie ma lotniska, a najbliższe znajdują się w stolicy Filipin Manili oraz Kalibo. Na wyspę można dotrzeć jedynie łódką.

Z miejskich legend: Red in a Love Hotel

Człowiek zdesperowany, by mieć szczęśliwą szansę

Mam przyjaciela o imieniu Nishiyama-kun. Ten Nishiyama-kun, przede wszystkim, chcę, żebyś wiedział, jakim jest facetem.

Jest potworem pożądania seksualnego. Jest chłopcem, który zawsze goni za kobietami. Nie jest taki młody, ale niespokojny, a kiedy się spotykamy, rozmawia tylko o kobietach.

Pewnego dnia poszedł na imprezę Goukon.
Goukon to japońska forma randki w ciemno, podczas której grupa mężczyzn i kobiet spotyka się, aby poszukać swojego partnera. Ale przyjęcie Goukon bardziej przypominało spotkanie mężczyzn i kobiet, którzy zaraz po nim chcieli „zrobić interesy”.

Po upływie określonego czasu.
„Hej, my pójdziemy pierwsi.”
I „My też odchodzimy”.

Dwie pary wyszły. Następnie trzecia grupa, Nishiyama-kun i dziewczyna, również mogli wyjść. Na razie nazwijmy tę dziewczynę Miki-chan. Oboje poszli na karaoke i dobrze się bawili. A kiedy stamtąd wyszli, wkrótce znaleźli się w okolicy pełnej hoteli miłości.

Jak już wcześniej wspomniałem, Nishiyama-kun jest typem kobieciarza, więc powiedział pół żartem, pół serio: „Hej Miki-chan, chodźmy do Love Hotel”. A ona nie była tym zbytnio zdenerwowana i powiedziała „tak”. Jednak mimo że odwiedzili kilka hoteli miłości, wszystkie były w pełni zarezerwowane, więc nie mogli dostać się do środka.

Po pewnym czasie spaceru Miki-chan powiedziała, że ​​jest zmęczona i chce iść do domu. Nishiyama-kun pomyślał, że zmarnowanie wspaniałej okazji byłoby stratą czasu, gdyby odeszła. Zadzwonił więc do swojego przyjaciela, który wcześniej opuścił imprezę Goukon z inną dziewczyną. Kiedy zapytał, w którym hotelu są, opowiedzieli mu o jednym hotelu.

Nishiyama-kun pomyślał: „Może uda nam się dostać do hotelu”. Po czym postanowił udać się do tego hotelu.

Podczas rozpaczliwych poszukiwań znaleźli stary hotel miłości. Zazwyczaj, gdy myślisz o hotelach miłości, myślisz o pięknych miejscach z zamkowym designem lub nowoczesnym, stylowym designem. Ale ten hotel był trochę jak stary budynek. 
Kiedy Miki-chan to zobaczyła, była nieco niechętna i powiedziała: „To nie jest zbyt przyjemne miejsce”. Szczerze mówiąc, Nishiyama-kun czuł to samo. Ale wiesz, on zawsze jest zdesperowany na punkcie dziewczyn.
Odparł więc: „Cóż, z zewnątrz może to wyglądać źle, ale po wejściu do środka jest tak samo”.

Mimo to Miki-chan nie wydawała się być na pokładzie, więc zapytał ją dlaczego. Wtedy Miki-chan powiedziała: „Ponieważ… Spójrz na to okno tam”.

Gdy spojrzał w kierunku, który wskazywała, zobaczył kobietę ubraną na czerwono stojącą w oknie na trzecim piętrze tego hotelu miłości. A kobieta zdaje się być przyklejona do okna i patrzeć na nich.
Kiedy Nishiyama-kun to zobaczył, również był przerażony. Jednak Nishiyama-kun był bardziej zainteresowany pójściem do hotelu niż tym.

Więc powiedział: „Nie martw się. Czy ta kobieta nie jest po prostu zboczeńcem? Ona jest typem osoby, która pokazuje swoją grę na zewnątrz, prawda?”.

Miki-chan to usłyszała i zachichotała. W końcu zgodziła się pójść do hotelu. Więc poszli do tego hotelu miłości. Większość hoteli miłości w dzisiejszych czasach to takie, w których patrzysz na panel i sam wybierasz dostępne pokoje. Ale ten hotel miłości był naprawdę stary. To może być powód, dla którego recepcjonista dał im klucz bez wybierania pokoju, a oni poszli prosto do pokoju. Kiedy dotarł do pokoju, miał dziwne przeczucie. Oczywiście, to był fakt, że hotel był stary, ale także uczucie, że atmosfera pokoju jako całości była po prostu niewygodna.

Miki-chan prawdopodobnie też czuła tę atmosferę. Wędrowała po pokoju, wyglądając na nieco niespokojną.

Gdy zbliżyła się do szyby, usłyszał, jak mówi: „O, nie”.
Nishiyama-kun zapytał: „Co się stało?”
I rzekła: „Czy to nie jest miejsce, gdzie stała kobieta w czerwieni?”
"Co?"

Gdy podszedł do szyby i spojrzał w dół, poczuł, że znajduje się ona rzeczywiście w tym samym miejscu, w którym przed chwilą patrzyli, będąc na zewnątrz. Oboje się przestraszyli i zaczęli szukać kobiety w pokoju, żeby zobaczyć, czy ją znajdą. Zajrzeli pod łóżko, do łazienki i do wanny, ale nigdzie jej nie znaleźli.

Gdy próbowali się uspokoić, włączyli telewizor. Był jakiś program komediowy lub coś takiego i Miki-chan wydawał się lubić ten program. Po obejrzeniu filmu przez chwilę nastrój między nimi nieco się rozluźnił. Potem postanowili, że czas iść spać i cóż, załatwili swoje sprawy.

Kiedy skończyli, oboje byli zmęczeni. Wiecie, byli w Goukon i mieli dużo drinków i całego zamieszania, więc oboje natychmiast zasnęli na łóżku.

Ej, kim jest ta dziewczyna?
Po chwili. „Pisk, pisk… Sha~~.”

Nishiyama-kun usłyszał odgłos prysznica, który go obudził.

„O, Miki-chan bierze prysznic? Chyba czas opuścić hotel”. Był półprzytomny i myślał o tym.
Nagle ktoś mocno mnie przytulił od tyłu.
„Co? Czy Miki-chan jest na łóżku? Kto jest teraz pod prysznicem?”

Właśnie gdy o tym pomyślał, prysznic przestał lecieć i usłyszał dźwięk otwieranych ze szczękiem drzwi łazienki. Nishiyama-kun nagle poczuł strach i pomyślał: „O nie, o nie, co się dzieje?”, ale był zbyt przestraszony, żeby się ruszyć.

Gdy myślał: „O nie, co mam zrobić, co?”, drzwi sypialni się otworzyły. Osobą, która tam weszła, była Miki-chan owinięta ręcznikiem kąpielowym. 

Nishiyama-kun był zdezorientowany i powiedział: „Eh, eh, co masz na myśli?”
Miki-chan powiedziała: „Ej, kim jest ta dziewczyna?”

Nishiyama-kun obejrzał się trochę i zobaczył czerwoną sukienkę. Oboje wpadli w panikę i wybiegli z pokoju, półnadzy.

„Co to była za kobieta? Miała na sobie czerwień”. Oboje byli bardzo zdenerwowani. Gdy nie byli pewni, co robić, Nishiyama-kun przypomniał sobie, że jego przyjaciel również zatrzymał się w tym samym hotelu. Skontaktował się z nim, poszedł do ich pokoju i wyjaśnił sytuację.

Ta historia pojawiła się znikąd. Wiesz, kobieta w czerwieni nagle pojawiła się w pokoju. Nie wziąłbyś takiej rozmowy na poważnie. Ale zarówno Nishiyama-kun, jak i Miki-chan byli przestraszeni, a także byli prawie nadzy, więc jego przyjaciel wydawał się wierzyć w tę historię. Tak czy inaczej, ich bagaże wciąż były w ich pierwotnym pokoju, więc postanowili wrócić, żeby je zabrać. Nishiyama-kun i jego przyjaciel w końcu wrócili do pokoju, ale nikogo tam nie było. Żadnej dziewczyny w czerwieni.

Ten hotel to hotel miłości w Kabukicho (歌舞伎町), Shinjuku (新宿).
Kabukicho to jedna z najsłynniejszych dzielnic rozrywkowych w Japonii, w której od zawsze rozgrywały się rozmaite ludzkie dramaty. Podczas gdy wielokrotnie omawiałem tę historię, w końcu na jaw wyszła pewna ważna informacja.

Wygląda na to, że w latach 90. doszło do incydentu, w którym zamordowano prostytutkę. A sprawa pozostaje nierozwiązana. Nie jestem pewien, czy wspomniany w tej historii hotel miłości był miejscem zbrodni, ale myślę, że zamordowana kobieta może szukać swojego zabójcy.

Nawet teraz czasami opowiadam tę historię publicznie i wiele razy ludzie przychodzą i pytają mnie: „Czy mówisz o tym hotelu w Kabukicho?”

To znaczy... Czy ta kobieta w czerwieni w tamtym pokoju w tamtym hotelu jest nadal obecna?

Cesarski herb Korei


Cesarski herb Korei lub Ihwamun (이화문) był jednym z symboli Cesarstwa Koreańskiego. Pierwotnie był herbem rodziny królewskiej, a następnie został użyty w herbie krótkotrwałego imperium. Symbol przedstawia kwiat śliwy (이화), znany również jako Maehwa, który sygnalizuje początek wiosny w Korei. 

Kwiat śliwy symbolizował odwagę w obliczu trudności, zwłaszcza w czymś tak delikatnym fizycznie, i od dawna jest podziwiany w literaturze koreańskiej i chińskiej. Ponieważ śliwa kwitnie między dwoma porami roku, jest również postrzegana jako symbol wiosny - przynosząc ciepło, przejście i obietnicę płodności. 

Od czasów starożytnych kwiat śliwy był pełen znaczenia i tajemnicy. Kwiaty śliwy rozkwitają pod koniec zimy i z tego powodu nazywane są zwiastunem wiosny. Symbolizują również wytrwałość, ponieważ mogą rozkwitnąć nawet w mroźną zimę. Ponieważ są uważane za pierwszy kwiat roku, symbolizują również czystość i odnowę. Kwiaty śliwy mają pięć płatków, które – jak się uważa – niosą ze sobą pięć różnych błogosławieństw, takich jak: bogactwo, zdrowie, cnota, spokój i naturalna śmierć. 

Cesarski herb Korei pierwotnie reprezentował klan Jeonju Yi. Symbol ten wszedł do użycia jako jeden z symboli królewskich, gdy król Taejo z Joseon objął tron ​​w zamachu stanu przeciwko królowi U z Goryeo. W 1897 roku król Gojong proklamował Cesarstwo Koreańskie i uczynił symbol klanu godłem cesarskim Korei. Obecnie herb ten jest używany jako symbol Stowarzyszenia Rodziny Królewskiej Jeonju Lee, stowarzyszenia rodziny królewskiej z dynastii Joseon i rodziny cesarskiej Cesarstwa Koreańskiego.

Tsagaan Suvarga


Tsagaan Suvarga to klify wapienne koło Ulziit,, utworzone z jasnego piaskowca poprzecinane purpurowymi, czerwonymi i pomarańczowymi pasami.  Klify rozciągają się na około 400 metrów i wznoszą na wysokość od 30 do 60 metrów.

Lokalne społeczności nazywają tę formację Białą Stupą, ze względu na jej podobieństwo do buddyjskich świątyń znajdujących się na całej Mongolii. Nazwa odzwierciedla sposób, w jaki krajobraz łączy się z tradycjami duchowymi, które pozostają ważne w regionie.

Klify wykazują różne kolory w zależności od pory dnia i kąta światła – od białego i żółtego do czerwonego i różowego. Te zmiany kolorów pochodzą z różnej zawartości minerałów w każdej warstwie skały.

Kiedyś cały ten teren przykryty był wodą. Na brzegu niegdysiejszego morza można podziwiać panoramiczny widok klifów, jednak dopiero zejście na jego dno pozwala w pełni docenić spektakl kolorów i formacji. O istnieniu w tym miejscu morza świadczy nie tylko rzeźba terenu. Odnaleziono tutaj również dużo morskich skamielin.