18 wrz 2026

Główna Świątynia Sił Zbrojnych Rosji


Decyzja o budowie Głównej Świątyni Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej na terenie Patriotycznego Wojskowo-Patriotycznego Parku Kultury i Wypoczynku „Patriot” zapadła w 2018 roku.

19 września tego samego roku Jego Świątobliwość Patriarcha Cyryl, w obecności prezydenta Rosji Władimira Putina i ministra obrony Siergieja Szojgu, poświęcił kamień węgielny pod budowę katedry ku czci Zmartwychwstania Pańskiego. Katedra Patriarchalna, poświęcona 75. rocznicy zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej, a także militarnym czynom narodu rosyjskiego we wszystkich wojnach, została wzniesiona ze składek publicznych. Budowę świątyni sfinansowano z dobrowolnych datków osób fizycznych i prawnych. Aby zbierać darowizny, utworzono Fundację Charytatywną „Zmartwychwstanie” i zarejestrowano ją państwowo.

Wśród darczyńców znalazło się 1217 osób prawnych i 94 360 obywateli, w tym 15 760 osób, które przesłały datki zbiorowe. Kolejne 15 490 darowizn otrzymano za pośrednictwem wiadomości SMS. Wśród darczyńców znaleźli się wysocy rangą urzędnicy państwowi, członkowie rządu, Dumy Państwowej i Rady Federacji, kierownictwo Ministerstwa Obrony, Federalnej Służby Bezpieczeństwa Rosji, Departamentu Kontrwywiadu Wojskowego FSB, gubernatorzy i merostwo, naukowcy, działacze kultury i sztuki, weterani, duchowni, inni obywatele rosyjscy i zagraniczni, związki zawodowe i wojskowe.

Majestatyczna katedra z dużymi złotymi kopułami kształtuje przestrzeń płaskiego krajobrazu. Lokalizacja świątyni nie została wybrana przypadkowo. Park Patriotyczny w rejonie odincowskim obwodu moskiewskiego to przede wszystkim miejsce zaciętych walk o Moskwę w listopadzie 1941 roku. Łączy on kilka muzeów wojskowych, obiektów sportowych i poligonów dla żołnierzy, eksponaty broni i sprzętu. Park stał się ulubionym miejscem wypoczynku młodzieży. Ten wojskowo-patriotyczny park kultury i wypoczynku jest przeznaczony nie tylko dla żołnierzy i ich rodzin, ale dla wszystkich.

Proporcje i rozmiary cerkwi Zmartwychwstania Pańskiego są wyjątkowe. Wiele z nich nawiązuje do liczb związanych z Wielką Wojną Ojczyźnianą i Wielkim Zwycięstwem. Pomysł wykorzystania takich liczb w proporcjach architektonicznych należy do ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu.


Wysokość świątyni wraz z krzyżem wynosi 96 m. W 960 roku urodził się Wielki Książę Włodzimierz Równy Apostołom, na którego cześć konsekrowano Dolną Świątynię. Średnica bębna głównej kopuły wynosi 19 m i 45 cm. Na bębnie znajduje się 8 okien. Średnica kopuły wynosi 22 m i 43 cm. 8 maja 1945 roku o godzinie 22:43 podpisano akt bezwarunkowej kapitulacji Niemiec. Wysokość małych kopuł wynosi 14 m i 18 cm – Wielka Wojna Ojczyźniana trwała 1418 dni i nocy. Wysokość dzwonnicy wynosi 75 m, tyle lat minęło od Dnia Zwycięstwa. Powierzchnia mozaiki we wnętrzu wynosi 2644 metry kwadratowe, co odpowiada liczbie kawalerów Orderu Chwały.

Fasada kościoła zdobi 29 rzeźb. Wśród nich znajdują się cztery postacie ewangelistów, osiem świętych wojowników symbolizujących tyle samo kampanii Wielkiej Wojny Ojczyźnianej, oraz 12 dużych, wielopostaciowych płaskorzeźb, opowiadających historię Rosji i jej wojska od jej powstania do wzniesienia Sztandaru Zwycięstwa nad Berlinem.

Żeliwne płyty kruchty kościoła zostały wykonane ze stopu z domieszką metalu pochodzącego z broni zdobytej przez Wehrmacht. Posadzki kościoła, podobnie jak kruchty, wykonane są ze stopu żeliwnego zawierającego stopione gąsienice czołgów i działa nazistowskich najeźdźców.

Kompleks kościelny, jako całość, stanowi syntezę współczesnych form sztuki: rzeźba, malarstwo, mozaiki, ceramika, odlewy artystyczne i witraże harmonijnie łączą się w jeden zespół. Autor i główny architekt projektu, Dmitrij Michajłowicz Smirnow, odegrał kluczową rolę w jego powstaniu, podobnie jak Rada Artystyczna. Powołana z inicjatywy ministra obrony Rosji S.K. Szojgu, Radzie Artystycznej ds. kompleksu świątynnego przewodniczył przedstawiciel Jego Świątobliwości Patriarchy Cyryla w projekcie, Honorowy Członek Akademii Sztuk Pięknych Rosyjskiej Akademii Sztuk Pięknych, archiprezbiter Leonid Dmitriewicz Kalinin, kapłan i zawodowy rzeźbiarz.


W skład Rady Artystycznej wchodzili rzeźbiarze, malarze i historycy sztuki, a w jej pracach bezpośrednio uczestniczył generał pułkownik Andriej Kartapołow, wiceminister obrony i szef Głównego Zarządu Wojskowo-Politycznego Ministerstwa Obrony Rosji. Decyzją Rady Artystycznej cerkwi do udziału w pracach zaproszono uznanych artystów, akademików Rosyjskiej Akademii Sztuk Pięknych i Artystów Ludowych Rosji Siergieja Andrijakę, Saławata Szczerbakowa i Wasilija Niestierenkę, a także wybitnych malarzy cerkiewnych Darię Szabalinę i Michaiła Leontjewa.

Muromska firma Domostroj, pod kierownictwem Aleksieja Nikołajewicza Ławrientiewa i jego synów, Aleksandra i Ilji, odegrała kluczową rolę w tworzeniu mozaikowej dekoracji cerkwi. Zorganizowali oni wykonanie prawie 4000 metrów kwadratowych mozaik, które zdobią cerkiew Zmartwychwstania Pańskiego i cerkiew św. Włodzimierza Równego Apostołom, w rekordowym czasie 10 miesięcy. Kilka rzeźb fasadowych powstało w Pracowni Artystów Wojskowych M.B. Grekowa pod nadzorem czołowych rzeźbiarzy pracowni, Michaiła Peresławca i Dmitrija Kławsuca. Ceramiczna dekoracja Dolnej Cerkwi powstała w warsztacie Pallada pod kierownictwem Konstantina Lichołata, natomiast elementy metalowe, takie jak żyrandole i żyrandole, zostały odlane w odlewni Kavida pod kierownictwem Jurija Kirejewa. Kompozycje mozaikowe Dolnego Kościoła, Baptysterium, a także niektóre mozaiki Górnego Kościoła zostały wykonane na podstawie szkiców Michaiła Leontijewa i Darii Szabaliny.

Wszyscy ci artyści i rzemieślnicy mieli szczególną misję – opowiedzieć w artystycznych obrazach chwalebną historię Rosji i jej zwycięskiej armii, a także najkrwawszą wojnę dla Rosji i całego świata w latach 1941–1945, która zakończyła się Wielkim Zwycięstwem Związku Radzieckiego i wojsk koalicji antyhitlerowskiej nad nazistowskimi Niemcami i ich satelitami.


Górna Cerkiew, poświęcona Zmartwychwstaniu Chrystusa, głównemu świętu chrześcijańskiemu – Wielkanocy, afirmacji wiecznego Zwycięstwa Chrystusa nad śmiercią, które otworzyło wszystkim wierzącym przejście od doczesnego, ziemskiego życia do Życia Wiecznego z Bogiem, w które zaangażowani są wszyscy żołnierze, którzy zginęli za słuszną sprawę, w obronie Ojczyzny na polach bitew, wyróżnia się szczególną wspaniałością i powagą. Duży tryptyk z wizerunkiem Zbawiciela Nie Ręką Stworzonym, a na drzwiach świątyni wizerunki tych ikon Matki Bożej, które patronowały naszym wojskom w różnych wojnach. Nawet w starożytnej Rusi twarz Chrystusa była przedstawiana na sztandarach armii rosyjskiej, które żołnierze nieśli do bitwy. Nawet deska, na której namalowano ikonę, jest bezpośrednio związana z naszą historią wojskową. Jej podstawa została zmontowana z lawety 8-stopowej żeliwnej armaty z 1710 roku, wydobytej z dna Newy w pobliżu dworu cara Piotra I w Petersburgu. Na odwrocie deski są spięte łożem karabinu automatycznego Tokariewa, wz. 1940. Obraz jest obramowany patronami Sił Zbrojnych i najbardziej czczonymi świętymi. 28 kwietnia 2019 roku, po nabożeństwie wielkanocnym w soborze Chrystusa Zbawiciela, Jego Świątobliwość Patriarcha Moskiewski i Wszechrusi Cyryl poświęcił tę ikonę Zbawiciela Nieręką Stworzonego w obecności prezydenta Rosji Władimira Putina. Od 30 kwietnia 2019 roku główna ikona głównego soboru rosyjskich sił zbrojnych, Zbawiciel nie ręką uczyniony, została dostarczona do jednostek wojskowych i garnizonów rosyjskiego Ministerstwa Obrony. Ikona została dostarczona do 45 miast, 476 jednostek wojskowych i 54 cerkwi. Łączna długość trasy transportu ikony wynosiła ponad 42 000 kilometrów. Ponad 800 000 żołnierzy, ich rodzin i mieszkańców rosyjskich miast mogło uczcić ikonę Zbawiciela nie ręką uczynioną.

Ikonostas soboru zawiera 48 ikon, co odpowiada liczbie miesięcy działań wojennych w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej i wojnie radziecko-japońskiej. Inkrustacja z 431 kamieni szlachetnych i półszlachetnych w ikonostasie symbolizuje liczbę dywizji strzeleckich w Armii Czerwonej pod koniec Wielkiej Wojny Ojczyźnianej.

Jedenastometrowa płaskorzeźba ikony Zmartwychwstałego Chrystusa w głównej absydzie katedry została wykonana przez rzeźbiarza Daszi Namdakowa. Przedstawia ona pojawienie się Zmartwychwstałego Chrystusa, unoszącego się nad całym światem na rozległym nocnym niebie nad Świętym Miastem Jerozolimą i błogosławiącego ludzkość w pierwszych, przedświtowych godzinach Wielkiej Nocy Zmartwychwstania Chrystusa-Boga. Rzeźba gloryfikuje centralne wydarzenie wiary chrześcijańskiej i historii ludzkości – Zmartwychwstanie Chrystusa, który przyszedł na świat, aby zbawić ludzi od ich grzechów i śmierci duchowej, dając wszystkim nadzieję na życie wieczne z Bogiem.

W lewej ręce Chrystus trzyma Zwój Tajemnicy Przyszłego Wieku – nadchodzącego Królestwa Bożego. Majestatyczna postać Chrystusa jest głównym źródłem siły i światła w centralnej absydzie ołtarza oraz punktem centralnym dla wszystkich, którzy wchodzą i modlą się w cerkwi. Ten wyjątkowy wizerunek, niezwykły dla oka prawosławnego, jest nieskazitelny pod względem ikonograficznego wyrazu Wizerunku Chrystusa Zbawiciela.

Wizerunek Zbawiciela, wykonany w wysokim reliefie, jest bezbłędnie rozpoznawalny; kanonicznie i ikonograficznie przekazuje tę Osobę, poprzez którą wierny zwraca się do Chrystusa nie tylko jako do człowieka, jak mogli to czynić Jego współcześni, ale także jako do wcielonego Boga: jednej Osoby, łączącej w sobie nierozerwalnie Boskość i Człowieczeństwo, ale też nie stopionej.

Kopuła cerkwi ma kształt zewnętrzny hełmu świętego błogosławionego księcia Aleksandra Newskiego z wizerunkiem Archanioła Michała, przywódcy Niebiańskiego Zastępu. Wewnątrz kopuły, nad wiernymi, znajduje się ogromny, szesnastometrowy, lśniący złotym mozaikowym obrazem Zbawiciela Nie ręką uczynionego, dzieło akademika Wasilija Niestierenki, który jest starożytną ikoną nowogrodzką – sztandarem wojskowym z XII wieku. Obecnie ikona jest eksponowana w Galerii Trietiakowskiej. Od czasów starożytnej Rusi wizerunek ten tradycyjnie umieszczano na sztandarach i chorągwiach, symbolizując duchową opiekę armii rosyjskiej. Poniżej, w pendentywach pod kopułą, znajdują się czterej święci ewangeliści: Mateusz, Marek, Łukasz i Jan, a za nimi stoją symbole Anioła, Lwa, Byka i Orła.

Sklepienia cerkwi prezentują unikalną encyklopedię rosyjskiej heraldyki wojskowej: zdobią je wielobarwne witraże przedstawiające wszystkie ordery wojskowe, w tym odznaczenia zarówno z okresu carskiego, jak i sowieckiego. Górna cerkiew ma cztery kaplice poświęcone świętym patronom rodzajów sił zbrojnych: świętej Barbarze Wielkiej Męczennicy, patronce Strategicznych Wojsk Rakietowych i Artylerii, świętemu Andrzejowi Pierwszemu Powołanemu i patronowi rosyjskiej marynarki wojennej, świętemu błogosławionemu księciu Aleksandrowi Newskiemu, opiekunowi wojsk lądowych, oraz świętemu prorokowi Eliaszowi, niebiańskiemu patronowi rosyjskich sił powietrznych i desantowych.

We wszystkich czterech małych ołtarzach soboru Zmartwychwstania Pańskiego artysta Wasilij Niestierenko jednoczy niebiańskich patronów Ojczyzny z jej ziemskimi obrońcami. W zachodniej części cerkwi znajdują się stalle, ocienione piętnastometrową mozaikową ikoną Matki Bożej, wzywającą Niebiańskie Zastępy do pomocy ziemskiej armii w zwycięstwie nad wrogiem. Stalle mogą pomieścić ponad 130 śpiewaków.

W gablotach przed ołtarzami eksponowane są ikony różnych rodzajów sił zbrojnych, a wzdłuż ścian – starożytne relikwie – ikony z XVII–XIX wieku podarowane soborowi przez dobrodziejów. Dolna cerkiew poświęcona jest świętemu Równemu Apostołom Wielkiemu Księciu Włodzimierzowi, Chrzcicielowi Rusi. Na wschód od ołtarza znajduje się baptysterium, w którym znajduje się chrzcielnica, ozdobiona mozaikami i kryształowymi krzyżami, składająca się z trzech basenów ze schodami i oświetleniem. Środkowy zbiornik napełniany jest wodą do późniejszego poświęcenia i chrztu dorosłych zgodnie z obrządkiem kościelnym – z pełnym zanurzeniem. Baptysterium zawiera również chrzcielnicę do chrztu niemowląt.

Wnętrza dolnego kościoła i baptysterium są całkowicie unikatowe i nie mają sobie równych we współczesnej architekturze, zarówno pod względem liczby mozaik i dekoracji ceramicznych, jak i poziomu ich wykonania. Specjaliści wysoko ocenili wyjątkową jakość detali porcelanowych, a także dekorację sklepienia, wykonaną w połączeniu ceramicznych mozaik i tradycyjnej złotej smalty.

Szczególnie plastyczną i emocjonalnie ekspresyjną dekoracją świątyni są płaskorzeźbione ramy głównego wejścia dzwonnicy katedralnej, wykonane przez rzeźbiarza Daszi Namdakowa w staroruskich tradycjach. To jest główna kompozycja na fasadzie dzwonnicy - Obraz Zbawiciela Nie Rękami Uczyniony z aniołami, Brama Centralna z wizerunkami od góry do dołu: Świętą Trójcą, ikoną Matki Bożej "Włodzimierskiej" i ikoną Matki Bożej "Włodzimierskiej". oraz pierwsi, którzy zostali uwielbieni jako rosyjscy święci - Święci Męczennicy Borys i Gleb - są przedstawieni na skrzydłach Bramy Głównej. Na północ i południe od dzwonnicy przedstawiono dwóch jeźdźców-wojowników - Świętego Archanioła Michała i Świętego Jerzego Zwycięskiego, zabijających smoki włóczniami. Obrazy te zostały zapożyczone z rosyjskich ikon z XVI wieku i przekształcone w płaskorzeźby.

Majestatyczne Bramy Północna i Południowa, dzieło moskiewskich rzeźbiarzy W.D. Szanowa i D.D. Uspieńskiej, tworzą fasady cerkwi; Przedstawiają one bitwę stalingradzką, wyzwolenie Sewastopola, bohaterstwo panfiłowa, obronę Moskwy, wzniesienie Sztandaru Zwycięstwa nad Reichstagiem i inne słynne epizody wojny. Bramy Północne poświęcone są początkowi wojny aż do jej punktu zwrotnego, a Bramy Południowe – Bramie Zwycięstwa.

Na tarczy bramy północnej widnieją słowa patriarchy Locum Tenensa, metropolity Sergiusza (Stragorodskiego), z jego orędzia z 22 czerwca 1941 roku: „Wspominajmy świętych przywódców narodu rosyjskiego, na przykład Aleksandra Newskiego i Dymitra Dońskiego, którzy oddali życie za naród i Ojczyznę. Wspominajmy niezliczone tysiące zwykłych żołnierzy prawosławnych. Oddajmy życie razem z naszą owczarnią. Cerkiew Chrystusowa błogosławi wszystkim prawosławnym chrześcijanom w obronie świętych granic naszej Ojczyzny. Niech Pan da nam zwycięstwo”. Na bramie południowej, na tarczy, wyryto słowa Jego Świątobliwości Aleksego I, Patriarchy Moskiewskiego i Wszechrusi, poświęcone zwycięstwu, wypowiedziane przez niego 9 maja 1945 roku: „Niech Bóg pokoju nadal błogosławi naszą ojczyznę i niech wspomaga naszych przywódców i władców pokojową bronią sztuki rządzenia i prawdy, by pokonali wszystko, co zagraża pokojowi i dobru naszej wielkiej Ojczyzny, i dzięki wspólnym wysiłkom zwycięskich narodów ustanowili na całym świecie taki porządek, który uniemożliwi powtórzenie się okropności wojny. «Błogosławiony jesteś, Boże, który ujarzmiłeś ziemię i ugasiłeś ogień»”.

Dolny pas zewnętrznych ścian cerkwi zdobią wspaniałe, brązowe płaskorzeźby przedstawiające postacie historyczne, założycieli i obrońców Ojczyzny, od św. księcia Włodzimierza do zakończenia Wielkiej Wojny Ojczyźnianej – podniesienie Sztandaru Zwycięstwa nad Reichstagiem i Paradę Zwycięstwa 24 czerwca 1945 roku, autorstwa rzeźbiarza Saławata Szczerbakowa, członka Rosyjskiej Akademii Sztuk Pięknych.

Na wschodniej absydzie, przed Soborem Zmartwychwstania Pańskiego, znajduje się unikatowa, trójwymiarowa, składana ikona Zmartwychwstania Chrystusa (Zstąpienia do Piekieł). Jest ona wykonana z brązu ze złoceniami i emalią, ozdobiona kamieniami półszlachetnymi. Składana ikona, autorstwa Daszy Namdakowa, będzie zamknięta w dni powszednie i zostanie odsłonięta podczas specjalnej ceremonii przed niedzielnym nabożeństwem. Drzwiczki gabloty ikonowej przedstawiają Archaniołów przebijających włóczniami Lwa i Węża, a wewnątrz składanej ikony, obok rzeźby Zmartwychwstania Chrystusa, znajdują się płaskorzeźby przedstawiające: świętych: króla i psalmistę Dawida, św. apostoła Andrzeja Pierwszego Powołanego, św. Wielkiej Męczennicy Barbary i św. błogosławionego wielkiego księcia Aleksandra Newskiego.

Naprzeciwko składanej ikony, 150 metrów od absydy ołtarzowej, stoi rzeźba z brązu tego samego artysty – „Matka Zwycięzcy” – ucieleśniająca znany obraz pogrążonej w żałobie matki opłakującej synów, którzy nigdy nie powrócili z pola bitwy. Pomiędzy majestatyczną sylwetką Głównej Cerkwi Wojskowej z ikoną Zmartwychwstania Chrystusa na ołtarzu a rzeźbą „Matka Zwycięzcy” zdaje się toczyć wieczny dialog, przywołujący pamięć poległych, niezwykle trudnego zwycięstwa na wojnie i Zmartwychwstanie Chrystusa jako wieczne zwycięstwo Boga nad śmiercią. I o przyszłej, wiecznej i jasnej pamięci bohaterów, którzy oddali życie za Sprawiedliwą Sprawę obrony ojczyzny.

Dzwony, wykonane w odlewni w Woroneżu, zdobione są ornamentami zdobiącymi cerkiew. Przedstawiają one temat Zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej oraz ikony patronów wojska rosyjskiego. Zespół waży ponad 20 ton i składa się z 18 dzwonów, z których największy waży 10 ton. Siedemnaście z osiemnastu dzwonów poświęconych jest rodzajom i rodzajom sił zbrojnych. Największy dzwon nosi nazwę „Świąteczny Błagowiestnik” i poświęcony jest pamięci wszystkich, którzy przyczynili się do Zwycięstwa w Wielkiej Wojnie Ojczyźnianej. Jego miniatury przedstawiają bitwę stalingradzką, przerwanie oblężenia Leningradu i zdobycie Berlina.

Platformy widokowe wewnątrz i na zewnątrz cerkwi, na wysokości bębna głównego, zapewniają 50-metrowy widok na cały kompleks otaczający cerkiew i jej wystrój wnętrza.

Pod kierownictwem ministra obrony Rosji Siergieja Szojgu, zespół Kompleksu Budowlanego Ministerstwa Obrony, kierowany przez wiceministra obrony Timura Iwanowa, wraz z licznymi wykonawcami i specjalistami, zbudował Sobór Patriarchalny Zmartwychwstania Pańskiego w rekordowym czasie. Budowa została ukończona w trakcie pandemii koronawirusa. Z woli Boga nawet plac budowy stał się miejscem bohaterstwa: budowniczych, architektów, artystów i duchownych, którzy codziennie ryzykowali życie i zdrowie, pracując w warunkach zbliżonych do bojowych i wykonali zadanie. Wykazali się osobistą odwagą i pragnieniem służenia Ojczyźnie bez oszczędzania siebie — tak jak czynili to nasi wielcy przodkowie, wojownicy Świętej Rusi.

We współczesnym świecie Główna Świątynia Wojskowa... To Sobór Zwycięstwa, duchowy symbol Rosji jako Zwycięskiego Kraju.

„Jego Świątobliwość Patriarcha Cyryl, wysoko oceniwszy Główną Katedrę Wojskową Rosji, stworzoną dzięki ogromnej pracy i talentowi wielotysięcznego zespołu, postanowił „osobiście kierować Patriarchalną Katedrą Zmartwychwstania Pańskiego, być jej rektorem i sprawować nad nią szczególną opiekę” (Konsekracja Katedry). Nabożeństwa patriarchalne są odprawiane w Katedrze Zmartwychwstania Pańskiego regularnie, w szczególnie ważne święta kościelne i wojskowe, o których specjalne ogłoszenia zostaną opublikowane na stronie internetowej Głównej Katedry Wojskowej i Patriarchatu Moskiewskiego.

Patriarcha mianował swojego wikariusza, biskupa Stefana z Klinu, przewodniczącym Synodalnego Wydziału ds. Współpracy z Siłami Zbrojnymi i Organami Ścigania, któremu powierzono szczególną odpowiedzialność za odprawianie nabożeństw biskupich w niedziele i święta, a także w szczególnie uroczyste Dni Chwały Wojskowej.

Budynki widma: Aichi Sento - opowieść urbexowa


Kiedy myślisz o japońskiej kulturze kąpieli, myślisz o górach, strumieniach, pięknych krajobrazach, drewnianych wannach, naturalnych kamiennych podłogach – ale nie wszystkie publiczne łaźnie znajdują się w pięknych małych miasteczkach onsen! Wiele z nich znajduje się na przedmieściach dużych miast; obok supercentrów handlowych, w środku obszarów mieszkalnych lub naprzeciwko fabryki. Sporo z nich nie ma klasycznego uroku onsen i bardziej przypominają wspólne hotelowe łaźnie lub sauny z kilkoma dodatkowymi basenami. Niektóre nie są nawet zasilane gorącym źródłem, ale wodą z normalnych rur. Te sento wcale nie są złymi miejscami, po prostu nie różnią się aż tak bardzo od podobnych obiektów, które możesz znać ze swojego kraju. 

Aichi Sento miało dość nietypowy układ rozłożony na trzech piętrach. Główne wejście znajdowało się w czymś w rodzaju półpiwnicy – ​​szafki na buty po lewej, recepcja po prawej, a stamtąd szło się do łaźni… jednej dla kobiet, jednej dla mężczyzn. W głównym wejściu znajdował się również dość niezwykły automat sprzedający mleko marki Meiji (zwykłe, o smaku kawy i zmieszane z sokiem owocowym) oraz całkowicie zniszczony telewizor – w Japonii nie ma wandalizmu? Jasne…


Po szybkim spojrzeniu na środkowe piętro z kuchnią, jadalnią i kilkoma prywatnymi pokojami udałam się do męskiej łazienki. Przebieralnia wyglądała jak wiele innych, które widziałam wcześniej – szafki na ubrania gości, umywalki, lustra, suszarki do włosów. Miłym szczegółem była mniejsza wersja posągu na zewnątrz przed budynkiem, przedstawiająca nagą klęczącą kobietę o figurze Rubensa. Z szafki dostałam się do pokoju masażu i właściwej łazienki. Ta ostatnia była zaskakująco imponująca, ponieważ miała dość otwartą konstrukcję na dwóch piętrach – ogrzewanie tego miejsca musiało kosztować fortunę! Wchodząc po białych kafelkowych schodach, prawie się poślizgnęłam i upadłam, gdy ktoś rozlał płynne mydło z parteru po całym pomieszczeniu. Na szczęście „ryzykowna wspinaczka” została nagrodzona ładnym widokiem na łaźnię i zewnętrzny/wewnętrzny mini gaj bambusowy, a także nieskazitelną saunę. Pięknie, po prostu pięknie! Aby się ochłodzić, można było wyjść „na zewnątrz” do mniejszej wanny wyłożonej kamieniem, w której utrzymywano temperaturę 14°C, podczas gdy wszystkie kryte baseny miały podobno naprawdę gorącą wodę, jaką zwykle można znaleźć w publicznych japońskich łaźniach.


Łaźnia dla kobiet była lustrzanym odbiciem w drugiej połowie budynku i z tego powodu wyglądała prawie tak samo – tylko z odrobiną większego wandalizmu… i o wiele większą ilością magazynów pornograficznych. Opuszczone miejsca w Japonii i porno, zasadniczo idą ręka w rękę. Pierwsze znaki były faktycznie widoczne w strefie wejściowej, gdzie zrobiłam kilka zdjęć magazynu. Jeśli jesteś Amerykaninem i/lub osobą religijną, sprawdź swój poziom pruderyjności; wszyscy inni powinni być w porządku, ponieważ japońskie porno ma podstawowe cechy płciowe pikselowane przed publikacją. Trochę bankowy był jednak człowiek, który używał pokoju masażu w damskiej łaźni jako swojego zapasu porno. Dziesiątki magazynów, facet prawdopodobnie myślał, że różnorodność jest przyprawą życia; musiało mu się spodobać, że jest tam duży wybór... W każdym razie damska łaźnia była po prostu bardziej podupadłą wersją męskiej, więc szybko zajrzałam na trzecie piętro, które było paskudne i gorące, i nie miało nic więcej do zaoferowania poza siłownią, w tym kilkoma stołami do ping-ponga – było naprawdę miło, kiedy miejsce było jeszcze otwarte, ale w czasie mojej wizyty było dość śmierdząco i niewygodnie, więc dałam sobie spokój.

Wychodząc, spędziłam około dwóch godzin w Aichi Sento, co prawdopodobnie jest tak długo, jak spędzali tam regularni klienci, gdy miejsce to jeszcze działało. Za 800 jenów można było przejść przez drzwi (uczniowie szkół podstawowych i młodsi otrzymywali 50% zniżki), godziny otwarcia od 10:00 do 22:00, zamknięte co drugi wtorek. Opuszczony około dekady temu, Aichi Sento był nieco ponadprzeciętną eksploracją, uratowaną przez zaskakująco ładną męską stronę łaźni – reszta budynku była po prostu kolejnym zaniedbanym, zdewastowanym kawałkiem nieruchomości, który można zobaczyć w całej Japonii. 

Jaskinia Am Tien


Ukryta wśród majestatycznych wapiennych klifów i spokojnych wód, Jaskinia Am Tien to mistyczny klejnot położony w prowincji Ninh Binh. Jako część wyjątkowego kompleksu zabytków narodowych starożytnej stolicy Hoa Lu, to urzekające miejsce oferuje odwiedzającym rzadkie połączenie historycznej głębi, duchowego spokoju i zapierającego dech w piersiach piękna natury. Jaskinia Am Tien przyciąga podróżnych poszukujących spokoju, refleksji i odrobiny legendy w majestatycznym krajobrazie ukształtowanym przez czas.


Jaskinia Am Tien znajduje się w kompleksie Starożytnej Stolicy Hoa Lu, w gminie Truong Yen, w dystrykcie Hoa Lu, około 10 km od miasta Ninh Binh. Otoczona majestatycznymi górami krasowymi i odbijająca się w spokojnych wodach jeziora Ao Giai, jaskinia ta przypomina ukryte królestwo z bajki.

Historycznie rzecz biorąc, Am Tien odegrało kluczową rolę w okresie panowania dynastii Dinh (968-980), za panowania króla Dinh Tien Hoanga –który zjednoczył naród po wiekach wojen. Ta odosobniona jaskinia służyła dwóm celom: duchowemu schronieniu do medytacji oraz królewskiemu więzieniu, gdzie karano przestępców. Otoczona wysokimi wapiennymi klifami i spokojnymi wodami, jej odosobnione położenie potęgowało sakralną atmosferę, czyniąc ją idealnym miejscem do refleksji i odwetu. Ze względu na odległe, surowe i trudno dostępne położenie, miejsce to było idealne do tak uroczystych uroczystości

Jaskinia jest również związana z dziedzictwem królowej Duong Van Nga, jednej z najbardziej czczonych postaci historycznych Wietnamu. Po niezwykłym życiu, podczas którego była królową dwóch dynastii, spędziła tu ostatnie lata życia, oddając się praktykom buddyjskim i szukając wewnętrznego spokoju w ciszy jaskini.

Dziś Jaskinia Am Tien to nie tylko malownicze miejsce, ale także duchowy punkt orientacyjny. Jej historyczne znaczenie, przeplatane opowieściami o królach i królowych, mnichach i więźniach, wciąż przyciąga turystów poszukujących spokoju, refleksji i głębszej więzi z bogatą przeszłością Wietnamu.

Malownicza podróż do jaskini Am Tien
Eksploracja jaskini Am Tien to nie tylko dotarcie do celu – to podróż przez czas i naturę. Wejście do jaskini Am Tien znajduje się za starożytną bramą, za którą zwiedzający wyruszają w krótką, ale znaczącą podróż po kamiennych schodach, podziwiając panoramiczne widoki i w końcu wkraczając do mistycznych głębin jaskini. 

Atrakcje:
  • 250-stopniowe schody do jaskini
Aby dotrzeć do serca Am Tien, odwiedzający muszą pokonać majestatyczne kamienne schody o ponad 250 stopniach, wykutych w zboczu góry. Podejście nie jest zbyt strome, ale oferuje idealne połączenie przygody i spokoju. Każdy stopień otoczony jest wiekowymi drzewami, pokrytymi mchem kamieniami i górującymi nad nim klifami krasowymi, co sprawia, że ​​wspinaczka staje się doświadczeniem medytacyjnym. W miarę jak wspinasz się, dźwięki szelestu liści i śpiewu ptaków mieszają się z delikatnym echem kroków, tworząc uspokajający rytm.

Bon Toro

Bon toro (nazywane również „bon doro”,盆燈籠) to ozdoba w kształcie lampionu, poświęcona zmarłym przy grobie podczas Obon w Japonii. W języku japońskim zapisuje się ją również jako 盆灯ろう lub 盆灯篭. Poświęcenie to jest charakterystycznym zwyczajem zachodniej części prefektury Hiroszima (dawniej zwanej prowincją Aki), a także zachodnio-środkowej części prefektury Kagawa.

Zzwyczaj ten został rozpowszechniony przez wyznawców szkoły Hongan-ji Jodo Shinshu (Buddyzm Prawdziwej Czystej Krainy) w prowincji Aki. Zwyczaj ten utrwalił się wśród mieszkańców miasta-twierdzy Hiroszima w okresie Edo, dlatego w dzisiejszej Hiroszimie i jej okolicach niektóre świątynie, poza Jodo Shinshu, również zezwalają na poświęcenie, ale inne świątynie, takie jak świątynie „Nichirenshu” (Buddyzm Nichirena), rzadko to robią.

Funkcja bon toro jest podobna do funkcji „sotoba. Bon toro jest ustawiane wokół grobu przez odwiedzającego w okresie Obon. Krewni zmarłego przynoszą bon toro do grobu, dlatego często widuje się, że wokół grobowca stoi wiele bon toro. Dlatego imię ofiarodawcy jest zazwyczaj wypisywane na kartce bon toro, na wzór „jo z --” („jo” to skrót od japońskiego słowa „kenjo”, oznaczającego „poświęcenie”). Po zakończeniu okresu Obon świątynia usuwa bon toro i pali je.

Struktura
Bambusowa rama w kształcie sześciokątnej piramidy, przypominającej powój, jest przymocowana do jednego końca bambusowego pręta, a kolorowe papiery, takie jak czerwony, niebieski i żółty, są naklejane na boki sześciokątnej piramidy. Czasami powierzchnia papieru jest posypywana złotym pyłem. Aby umożliwić wiatrowi i kroplom deszczu, jedna strona sześciokątnej piramidy jest pokryta tylko na jej górnej stronie. Ponadto, ozdoby, takie jak złoty papier, są przymocowane do podstawy sześciokątnej piramidy. Jest to po prostu dekoracja w kształcie lampionu i w rzeczywistości nie nadaje się do użytku jako oświetlenie. W przeszłości jednak, kawałek japońskiego bakłażana, w który wbito knot, był umieszczany wewnątrz sześciokątnej piramidy w celu zapalenia świecy lub niewielka ilość piasku była wkładana do piramidy w celu podtrzymania świecy.

Nawiasem mówiąc, podczas „hatsu-bon” (pierwszego obon po śmierci) unikano kolorowego papieru i ozdób, a bon doro pokrywano wyłącznie białym papierem.

Bon toro kosztuje około 600–1000 USD za wędkę, nie jest to więc zbyt wysoka cena.

Pochodzenie
Pochodzenie bon toro jest niejasne. Tradycyjnie mówi się, że w okresie Edo małżeństwo prowadzące sklep papierniczy w Hacchobori w Kamiya-cho, niedaleko zamku w Hiroszimie, opłakiwało stratę córki i zadedykowało jej ręcznie robione toro (czyli kwiaty).

Nawiasem mówiąc, „zwięzła encyklopedia rytuałów buddyjskich”, wydana przez oddział szkoły Hongan-ji w diecezji Aki (Hiroszima), głosi:
„Bon toro zdaje się mieć swój początek w historii ojca, który w okresie Edo mieszkał w pobliżu zamku w Hiroszimie i stracił córkę”. „Chciał postawić dla córki kamienną latarnię, ale nie miał pieniędzy”. „Zamiast tego, przyciął kilka kawałków bambusa, przykleił papier do ramy wykonanej z kawałków i poświęcił ją jej grobowi – i tak narodził się ten zwyczaj”. „Dziś ten zwyczaj sprawia, że ​​mieszkańcy okolic Aki (Hiroszimy) czują nadejście lata”.

Przejścia bon toro w rejonie Hiroszimy
Od późnego okresu Edo do okresu Meiji, zwyczaj ten stał się dość powszechny, głównie w świątyniach położonych w obszarze miejskim Hiroszimy. W Hiroszimie stragany z bon toro zaczęły sprzedawać się na nocnym targu w okresie Taisho. Podobno sprzedawcy bon toro zazwyczaj podejmowali się innego zajęcia i przestawiali się na sprzedaż bon toro tuż przed sezonem Obon. W tamtym czasie bon toro było powszechnie pokryte białym papierem, niezależnie od roku śmierci. Dopiero po 1965 roku biały papier zaczął być używany wyłącznie do hatsu-bon.

Podczas II wojny światowej zwyczaj ten został całkowicie ograniczony z powodu obrony przeciwlotniczej i braku papieru, ale wkrótce powrócił po wojnie. Od około lat 60. XX wieku, wraz z gwałtownym wzrostem gospodarczym, stał się on popularny. Wkrótce lokalna gazeta (Chugoku Shimbun) i wiadomości telewizyjne zaczęły wykorzystywać bon toro jako sezonowy temat w wiadomościach każdego sierpnia, z podpisem takim jak „Produkcja bon toro w szczycie sezonu”, a mieszkańcy Hiroszimy mogli łatwo kupić bon toro w lokalnym supermarkecie lub kwiaciarni. Dzięki tym zjawiskom bon toro stało się powszechnie znane jako „letni zwyczaj w Hiroszimie”, niezależnie od wyznania. Wiele świątyń, w tym te sekty Shingon i Hokke, które nie miały nic wspólnego z bon toro, nie mogło powstrzymać się od przynoszenia bon toro przez odwiedzających, ponieważ odwiedzający przynoszą swoje bon toro do grobów dość swobodnie.

Od około połowy lat 70. XX wieku niektóre świątynie zaczęły zakazywać bon toro, ponieważ niektóre z nich stały się zbyt luksusowe, a także dlatego, że pożary – podpalenia i przypadkowe pożary – powtarzały się jeden po drugim. Pomijając te zjawiska, utrzymanie dużej liczby bon toro, podejmowanie środków zapobiegawczych i sprzątanie ich stanowi dla świątyni duże obciążenie. Ponadto, niektórzy ekolodzy twierdzą, że marnowanie zasobów polega na trzymaniu bon toro przez kilka dni, a następnie wyrzucaniu go. W związku z tym świątynie – zwłaszcza na obszarach miejskich – coraz częściej zakazują bon toro. Mimo to, na przedmieściach nadal można spotkać wiele kolorowych bon toro.

Niektóre świątynie, które zabraniają – lub wymagają od odwiedzających samokontroli – bon toro, zapewniają odwiedzającym przestrzeń do składania ofiar sotoba. Pierwotnie jednak Jodo Shinshu nie było sektą, która stawiała specjalne dekoracje – ani nie odprawiała specjalnych rytuałów – nawet w okresie Obon, dlatego wierni zazwyczaj nie składali sotoba. W Jodo Shinshu nie ma „mukaebi” (rytuału rozpalania ognia na powitanie dusz przodków), „okuribi” (rytuału rozpalania ognia na odesłanie dusz przodków) ani „shoryodana” (przodkowej tablicy umieszczanej na półce i ołtarzu podczas święta Bon). W Jodo Shinshu ofiary miały być poświęcone Amitabha Tathagacie, a nie duszom przodków. Dlatego też – przynajmniej od 2009 roku – jedyną rzeczą, którą mieszkańcy Hiroszimy wspólnie dedykowali zmarłym, był bon toro.

Dystrybucja
Miejsca, w których występują bon toro, widziane są w formie koncentrycznych kręgów, skupionych w centrum Hiroszimy.

Obszary, na których z pewnością zakorzenił się bon toro to na wschodzie miasto Kure i okolice miasta Higashi w Hiroszimie; na północy dzielnica Asakita w Hiroszimie i okolice Kitahiroshima-cho; na zachodzie miasta Hatsukaichi i Otake, a na południu miasto Etajima na wyspie Etajima w Zatoce Hiroszima oraz wyspy na Morzu Aki.

Nawet na obrzeżach ten zwyczaj jest dobrze znany, dlatego miasta Mihara, Onomichi i Fukuyama – wszystkie położone we wschodniej części prefektury (dawniej zwanej prowincją Bingo) – mają sporo świątyń i miejsc, w których ten zwyczaj jest kultywowany. Podobna sytuacja ma miejsce w miastach Miyoshi i Shobara (oba na północy prefektury Hiroszima), a nawet w prefekturze Shimane. Zwyczaj ten nie jest praktykowany w prefekturze Yamaguchi, z wyjątkiem miasta Iwakuni, które znajduje się na wschodnim krańcu prefektury Yamaguchi i jest częścią obszaru miejskiego Hiroszimy. W prefekturze Ehime, która jest ściśle powiązana z prefekturą Hiroszima, zwyczaj ten również nie jest praktykowany.

W prefekturze Kagawa zwyczaj poświęcania bon toro jest obecny w środkowo-zachodniej części regionu, na przykład w mieście Sakaide. Bon toro w tej części (dawniej zwanej prowincją Sanuki) ma złożoną strukturę, przez co jest drogie (ponad 10 tysięcy jenów za pręt).

Soni

Soni (尊意) to część buddyjskiej terminologii oznaczającej słuchanie cennych poglądów kapłańskiego mentora. Jest ono używane w Hossen shiki (ceremonii debiutu młodych kapłanów, podczas której starsi kapłani odpowiadają na pytania zadawane przez młodszych kapłanów). Jest to również imię mnicha buddyjskiego.

Soni (866 – 4 kwietnia 940) był mnichem buddyjskim sekty Tendai w połowie okresu Heian. Jego imię świeckie brzmiało Okinaga no Niu no Mahito. Pochodził z Kyoto.

Gdy stał się religijny po tym, jak zobaczył obraz piekła w świątyni Kichiden-ji położonej na wschodnim brzegu rzeki Kamo-gawa (system rzeki Yodo-gawa), studiował doktrynę sekty Tendai, początkowo pod okiem Kenitsu ze świątyni Kozan-ji, a później Zozena ze świątyni Gokuraku-ji na górze Hiei. 
Ponadto nauczył się doktryny buddyzmu ezoterycznego od Gensho i otrzymał Bosatsukai (Nakazy Bodhisattwy) od Enchina. Został mianowany głównym kapłanem sekty Tendai w 926. 

Był znany jako ascetyczny mnich buddyjski, który był dobry w takich rytuałach jak Buccho Sonsho ho i Fudo ho, a przekazywano, że jego rytuały odprawiane podczas wojny Taira no Masakado (wojny Johei) miały cudowny efekt. Ostatecznie został promowany do Daisojo (najwyższego stopnia mnicha) w ostatnich latach życia. Mówi się, że choć pierwotnie aspirował do udania się po śmierci do Czystej Krainy, po śmierci pragnął udać się do Nieba Tusita, świata, w którym żyje miroku (Maitreja). Po śmierci pośmiertnie nadano mu tytuł Sojo Hoin.