Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą religia. Pokaż wszystkie posty

21 kwi 2026

Pura Penataran Pande Peliatan


Jedną z fascynujących rzeczy na Bali jest to, że świątynie są dosłownie wszędzie. Z tego powodu Bali nazywane jest „Wyspą Tysiąca Pur”. Na każdej ulicy, w którą skręcisz, znajdziesz jakąś świątynię, czy to okazały budynek, czy „niewielką” lokalną instytucję. 

Pierwszego dnia na Bali mieliśmy okazję zobaczyć jedną z mniejszych świątyń i byliśmy zafascynowani jej układem i projektem. Byliśmy w drodze do Gunung Kawi i zobaczyliśmy tę schludną świątynię wkrótce po wyjściu z hotelu. Dopiero później zdaliśmy sobie sprawę, że choć ta świątynia była fascynująca, to była to po prostu jedna z mniejszych i bardziej skromnych świątyń w okolicy. I szczerze mówiąc, żadna świątynia na Bali nie jest aż tak zwyczajna.

Słowo „pura” to sanskryckie słowo oznaczające „otoczone murem miasto” lub „pałac” i trafnie opisuje balijską świątynię. Świątynie na Bali są tak rozplanowane, że wszystkie obiekty sakralne znajdują się w obrębie kompleksu otoczonego murem. Chociaż kompleks jest otoczony murem od zewnątrz, wnętrze zostało zaprojektowane tak, aby nabożeństwa odbywały się na świeżym powietrzu, zgodnie z formułą Tri Mandala dotyczącą rozmieszczenia budynków.


Zanim wejdziemy do środka świątyni, przed bramą wejściową czeka na nas kilka naprawdę ciekawych rzeczy. Zewnętrzna strona balijskiej świątyni jest naprawdę spektakularna. Znajdują się tam posągi, pawilony i piękne rzeźby.

Na ścianie po lewej stronie świątyni znajduje się tablica, która, prawdopodobnie, została tam umieszczona podczas budowy świątyni. Przypuszczam, że ta tablica jest poświęceniem świątyni i oznacza datę jej poświęcenia, 7 października 2006 roku.

Meczet Putra



Putrajaya to modernistyczne miasto położone niecałą godzinę drogi od Kuala Lumpur. Budowę rozpoczęto w 1995 roku, a w 1999 roku przeniesiono tam rząd Malezji. Putrajaya została zaprojektowana jako miasto mniej zatłoczone, z dużą ilością otwartej przestrzeni zielonej i wieloma pięknymi zabytkami. Jednym z nich jest Meczet Putra. Cała jego struktura i kolory zapieraj dech w piersiach.

Meczet Putra to absolutnie przepiękny budynek z różowego granitu, którego budowa zajęła dwa lata i kosztowała około 250 milionów ringgitów (około 60,13 miliona dolarów). Budowa rozpoczęła się w 1997 roku i nawiązuje do wpływów Bliskiego Wschodu i Persji, a także tradycyjnej architektury malajskiej. Meczet został nazwany na cześć Tunku Abdula Rahmana Putra Al Haja, pierwszego premiera Malezji.


Meczet został zbudowany na skraju sztucznego jeziora Putrajaya. Warto zwrócić uwagę na to, że część meczetu stoi na stałym lądzie, a ponad połowa została wzniesiona nad wodą. Jest to popularna technika w meczetach, ponieważ daje wrażenie, że budynek unosi się na wodzie. Efekt jest naprawdę oszałamiający.


Jeśli chodzi o szczegółowe informacje na temat tej budowli, główna kopuła Meczetu Putra ma 160 stóp wysokości (50 m) z minaretem o wysokości 381 stóp (116 m), co czyni minaret Meczetu Putra trzecim najwyższym na świecie. Minaret został zainspirowany Meczetem Szejka Omara w Bagdadzie, zbudowanym w XII wieku, pokazanym powyżej po prawej stronie. Warstwowe ścięcie widoczne jest w obu minaretach, choć każdy został wykonany nieco inaczej. Można zauważyć, że Meczet Szejka Omara ma większą średnicę z 11 krótszymi poziomami i głębszym ścięciem. Minaret Meczetu Putra ma pięć wydłużonych poziomów o nowoczesnym, prostszym designie. 


Kolejną klasyczną cechą architektury islamskiej jest symbolika związana z religią islamską. Jak już wspomniałam, minaret Meczetu Putra jest podzielony na 5 części.
Każda z nich reprezentuje jeden z 5 filarów islamu, którymi są: 
  • Szahada: deklaracja, że ​​nie ma boga prócz Allaha i że Mahomet jest Posłańcem Boga
  • Salah: modlitwa rytualna odmawiana pięć razy dziennie
  • Saum: post i samokontrola w błogosławionym miesiącu Ramadanu
  • Zakat: oddawanie 2,5% swoich oszczędności biednym i potrzebującym
  • Hadżdż: pielgrzymka do Mekki przynajmniej raz w życiu, jeśli jest się w stanie ją odbyć.

Elewacja meczetu również nawiązuje do tradycyjnych islamskich elementów wzornictwa, które odzwierciedlają naturę, jak na przykład zdobienia ekranu przy wejściu do meczetu, które moim zdaniem przypominają słońca, a może kwiaty. To naprawdę bardzo ładne.

Sri Kandaswamy Kovil


W XIX wieku duże grupy tamilskich hindusów przeniosły się ze Sri Lanki do Malezji, aby pomóc w budowie linii kolejowych. Wielu z nich osiedliło się na obszarze znanym obecnie jako Brickfields w Kuala Lumpur, ponieważ znajdował się on tak blisko miejsca budowy linii kolejowych. Życie znacznie się poprawiło w porównaniu z tym, co było na Sri Lance, ale wielu z nich brakowało formalnej świątyni, w której mogliby się modlić. Do 1890 roku odprawiali nieformalne nabożeństwa w domach i małych, prowizorycznych kapliczkach. Jednak 24 grudnia 1890 roku przywódcy cejlońskiej społeczności hinduistycznej Saivite zdecydowali, że chcą czegoś bardziej trwałego i tak narodził się plan Sri Kandaswamy Kovil.

Społeczność śiwaicka była zachwycona faktem posiadania formalnej świątyni, w której można odprawiać ceremonie takie jak „Viratham” (ceremonia postu), „Thithis” (rytuały upamiętniające) i „Punniyaahavaasam” (ceremonia oczyszczenia). Oryginalna konstrukcja została wzorowana na świątyni Nallur Kanthaswamy w Jaffnie na Sri Lance i otwarta w 1902 roku. Na przestrzeni lat świątynia była wielokrotnie rozbudowywana, a w 1992 roku przeszła gruntowny remont. Pierwszy etap renowacji ukończono w 1997 roku, a kolejny w latach 2009-2011. Po zakończeniu renowacji i modernizacji, Sri Kandawamy Kovil ponownie stał się tętniącym życiem i eleganckim symbolem oddania dla tysięcy tamilskich hindusów mieszkających w Kuala Lumpur.


Pierwszą rzeczą, na którą zwraca się uwagę w świątyni hinduskiej, jest gopura. 
Gorpura to ozdobna, monumentalna wieża przy wejściu do każdej świątyni hinduskiej. Jest to charakterystyczny element Koils, hinduskich świątyń w stylu drawidyjskim. Są one pokryte posągami hinduskich bóstw i zwieńczone kalasanem, cebulowatym kamiennym zwieńczeniem.

Gopury sięgają Indii, czasów dynastii Tamil Pallawów, która sprawowała władzę między III a IX wiekiem. Te kolosalne dzieła architektury pełnią funkcję bram między światem zewnętrznym a wewnętrznym sanktuarium świątyni. W świątyni zazwyczaj znajduje się więcej niż jedna gopura, ale ta nad głównym wejściem jest największa i najbardziej wyszukana. Do świątyni mogą wejść tylko hindusi.

18 kwi 2026

Meczet Al-Hana / Masjid Al-Hana Langkawi


Właściwa islamska nazwa meczetu to Masjid. „Mosque” to po prostu angielski odpowiednik, więc prawidłowa nazwa tego meczetu to Masjid Al-Hana Langkawi. 

Meczet Al-Hana został zbudowany w 1959 roku i zainaugurowany przez pierwszego premiera Malezji, Tunku Abdula Rahmana. Od momentu powstania do dziś jest największym i najpopularniejszym meczetem na wyspie. Budowla łączy w sobie motywy islamskie z Uzbekistanu z architekturą w stylu malajskim i nawiązuje do tradycyjnego stylu meczetów, z dużą, złoconą kopułą główną otoczoną kilkoma mniejszymi kopułami.


Sala Modlitwy to centralne pomieszczenie meczetu, który nazywa się musalla, co oznacza „miejsce modlitwy”. W sali modlitewnej nie ma mebli, ponieważ wierni siedzą, klęczą i kłaniają się bezpośrednio na podłodze. Można wstawić krzesła, aby ułatwić wiernym starszym lub niepełnosprawnym poruszanie się. Dywan w większości meczetów ma linie lub inny wzór, który układa się w linie proste, dzięki czemu wierni mogą ustawić się w uporządkowanych rzędach.

Wzdłuż ścian i filarów sali modlitewnej znajdują się zazwyczaj regały na książki, na których umieszczane są egzemplarze Koranu, drewniane stojaki na książki (rihal), inne materiały religijne do czytania oraz indywidualne dywaniki modlitewne.


13 kwi 2026

Ruiny Pre Rup


Pre Rup to starożytna khmerska świątynia w Angkorze w Kambodży, niedaleko Siem Reap. Została zbudowana około 961 roku n.e. i poświęcona hinduskiemu bogu Śiwie. Niewiele wiadomo o tej świątyni, ale powszechnie uważa się, że służyła ona do ceremonii pogrzebowych. 
„Pre Rup” oznacza „obrót ciała”, co nawiązuje do starożytnych khmerskich praktyk pogrzebowych polegających na obracaniu prochów zmarłego podczas ceremonii.

Pre Rup z daleka wygląda jak sterta gruzu, ale z bliska dostrzegasz detale i precyzję włożoną w stworzenie murów i wież. Po wszystkich czterech stronach Pre Rep znajdują się szeregi ustawionych w jednej linii drzwi. Uważa się, że kiedyś mieściły się w nich misterne, rzeźbione w kamieniu łuki w stylu piramidy.


Przeznaczenie tej cysterny na wodę jest przedmiotem debaty wśród uczonych. Niektórzy uważają, że służyła ona do ceremonii pogrzebowych, podczas gdy inni uważają, że stanowiła podstawę dla brązowego posągu. Po lewej stronie widać typowy układ malowideł na tkaninach. W każdej ze świątyń znajdują się sprzedawcy malowanych tkanin, którzy oferują naprawdę fascynujące dzieła.


Pre Rup został zbudowany z laterytu i cegły. Lateryt to rodzaj gliny bogatej w żelazo i aluminium, o rdzawoczerwonym odcieniu z powodu tlenków żelaza w glebie. Glina ta występuje głównie w wilgotnych, tropikalnych obszarach o wysokich temperaturach, co czyni ją powszechnie występującą substancją w Kambodży.

Na szczycie centralnych schodów można zobaczyć pozostałości dwóch posągów smoków.
Z powodu aktów wandalizmu większość posągów smoków w świątyniach z okresu Angkoru nie ma twarzy.

Katedra św. Marii Panny


Kościoły chrześcijańskie w Malezji są rzadkością, a ten umieszczony przy placu Merdeka wskazuje, że jest dość stary jest taki urokliwy. 

Katedra św. Marii Dziewicy to kościół anglikański, którego budowę zlecono w 1893 roku, kiedy pierwotny budynek stał się zbyt mały, aby pomieścić rosnącą liczbę wiernych. Pierwotna kaplica, nazwana kościołem św. Marii, została zbudowana w 1887 roku, była drewniana i mogła pomieścić tylko 95 osób. Znajdowała się na szczycie wzgórza Bukit Aman, które było dość oddalone od centrum. Kiedy kaplica z 1887 roku stała się zbyt mała, aby pomieścić rosnącą liczbę wiernych, postanowiono, że nowy kościół zostanie zbudowany w centrum miasta, obok placu Merdeka. Przedstawiono kilka projektów nowego budynku, ale żaden z nich nie przypadł do gustu komisji i ostatecznie zwrócono się do architekta rządowego o zaprojektowanie nowego kościoła. AC Norman zaproponował projekt w stylu wczesnego angielskiego gotyku, który zadowolił komisję. 


Budowę kościoła rozpoczęto 3 lutego 1894 roku, a ukończono 9 lutego 1895 roku. 3 lutego 1894 roku odbyła się ceremonia położenia kamienia węgielnego pod katedrę św. Marii. Kamień położył sir W. H. Treacher, Brytyjczyk mieszkający w Selangor, a ceremonii przewodniczył biskup GF Hose. Kolejna ceremonia konsekracji kościoła odbyła się 9 lutego 1895 roku, ponownie pod przewodnictwem biskupa GF Hose. Ukończenie budowy tego kościoła oznaczało powstanie pierwszego ceglanego kościoła na Półwyspie Malajskim.

Wejście do kościoła było jak podróż w przeszłość. Cały kościół jest po prostu absolutnie piękny a jego wnętrze jest zaprojektowane jako barokowe, tylko w jasnych barwach. Ławki i sufit są wykonane z drewna merbau i seriah.


Tabliczka w kaplicy, głosiła, że ​​witraże zostały usunięte podczas II wojny światowej, aby uchronić je przed bombardowaniem, ale po wojnie nie udało się ich odnaleźć, więc trzeba było zamówić nowe. 

Kościół pozostał w większości niezmieniony (poza drobnymi remontami itp.) aż do 1958 roku, kiedy to nawę rozbudowano, aby pomieścić większą liczbę wiernych. Dobudówka ta nosi nazwę Sali Jubileuszowej.

W latach 1968-1969 dobudowano dwukondygnacyjny aneks, w którym mieściła się górna sala, pomieszczenia administracyjne i biuro wikariusza. Zastąpiono również poprzedni budynek mieszkalny, drewniany dom na palach, kolejną dobudówką do kościoła, obejmującą pomieszczenia gospodarcze, kuchnię i pokoje mieszkalne.

Nawet pomimo wszystkich zmian, jakie zaszły wokół kościoła, fascynujące jest to, że wszystkie tablice pamiątkowe i inne przedmioty w kościele przetrwały i są w nienaruszonym stanie.


8 września 1983 roku kościół oficjalnie zmienił nazwę w święto Matki Boskiej. Nowa, obecna nazwa kościoła to Katedra pw. Matki Boskiej. 
W latach 2006 i 2007 do kościoła dobudowano kolejne pomieszczenia, w tym nowe biura, bibliotekę i mieszkanie.

Pagoda Shwe Sandaw


Pagoda Shwe Sandaw została zbudowana w Baganie w Mjanmie w 1057 roku n.e. przez króla Anawrahtę. Składa się z pięciu poziomów czerwonej cegły i dużej stupy zwieńczonej złotym parasolem. Biały kolor, który widzisz na świątyni, nie zawsze tam był. Do 1957 roku pagoda Shwe Sandaw zachowała większość swojego pierwotnego wyglądu, pomijając starzenie się, drobne naprawy i konserwację. Jednak w 1957 roku zarządcy pagody postanowili odnowić i zmodernizować świątynię, dodając ozdoby gipsowe i wapno w górnej połowie świątyni. Kiedy w latach 90. rozpoczęły się kompleksowe prace restauracyjne, zamiast je usuwać, przywrócono tynk i wapno, aby przywrócić jej pierwotny wygląd. To smutne, że świątynia została tak wyraźnie zmodyfikowana, ale nadal ma surowy, starożytny charakter, więc nie jest aż tak źle. W niektórych miejscach widać miejsca, gdzie odpada tynk i odsłania czerwoną cegłę. 

Przed i po renowacji Shwe Sandaw Pagoda w latach 90. XX wieku

Jak wszystkie pagody, pagoda na szczycie Shwe Sandaw ma przywilej przechowywania świętych relikwii buddyjskich. Wewnątrz pagody znajduje się kilka pasm włosów należących do Gautamy Buddy, osoby, która dała początek naukom buddyzmu. Włosy te pierwotnie znajdowały się w mieście Thatôn w południowej Mjanmie, ale zostały przeniesione do Shwe Sandaw tuż przed ukończeniem budowy.

Jedną z unikalnych cech tej świątyni są schody z każdej z czterech stron. Większość świątyń ma schody tylko z jednej strony, więc fakt, że ta ma je po obu stronach, jest dość charakterystyczny. Nie wiadomo, dlaczego ta jest tak wyjątkowa, ale zdecydowanie ułatwia to wchodzenie i schodzenie z poziomów, gdy jest mnóstwo turystów. Jedynym minusem są dość strome schody. 

Ale kiedy już dotrzesz na szczyt, wysiłek się opłaci. Widoki zapierają dech w piersiach.

Jeden z czterech domów z wizerunkami otaczających świątynię

W okolicach Shwe Sandaw znajdują się cztery takie domy z wizerunkami Buddy. Kiedyś stały w nich posągi Buddy z cegły i brązu, ale wizerunki te zostały przeniesione do Muzeum Narodowego w Rangunie i Muzeum Archeologicznego w Baganie. Wszystkie pozostałe są kamienne. Niektóre z domów z wizerunkami Buddy mają wewnątrz freski, ale większość uległa zniszczeniu przez upływ czasu, wandalizm i trzęsienia ziemi.

Świątynia Dhammayangi

Stupy i pagody

Mingalar Zedi

Szczyt Pya Tha Da

9 kwi 2026

Meczet Narodowy - relacja podróżnika


Z ciekawostek:
Masjid Negara to nazwa Meczetu Narodowego w Kuala Lumpur, którą miejscowi nazywają Meczetem Narodowym. Meczet ten został zbudowany w 1965 roku na cześć uzyskania przez Malezję niepodległości od Wielkiej Brytanii bez rozlewu krwi w 1957 roku. Pierwotnie miał nosić nazwę Masjid Tunku Abdul Rahman Putra Al-Haj, na cześć Yang Teramat Mulia Tunku Abdul Rahman Putra Al-Haj, który był premierem Malezji za czasów rządów brytyjskich i pierwszym premierem po tym, jak Malezyjczycy zaczęli rządzić samodzielnie. Odrzucił jednak ten zaszczyt i wybrał nazwę Masjid Negara.


Jedną  rzeczy, które każdy musi rozważyć przed wizytą w meczecie, jest strój. Odwiedziłam już meczet w koszuli z długim rękawem i dżinsach, ale i tak dostałam szatę, więc byłam trochę zdezorientowana, co jest odpowiednie dla kobiet. Muzułmański znajomy powiedział mi później, że spodnie i koszule muszą być luźne i nieopinające, więc możliwe, że osoba, która dała mi szatę w meczecie Putra, uznała, że ​​albo moje dżinsy lub koszula są za ciasne, albo miała bardziej rygorystyczne poglądy i nie pochwalała noszenia spodni przez kobiety w meczecie, albo po prostu nie miałam dobrze zawiązanej chusty wokół głowy. *wzruszenie ramion* Tym razem jednak całkowicie ominęłam ten problem, zakładając długą spódnicę, luźny T-shirt, kilka rękawów i hidżab, który kupiłam na Langkawi. Troy miał na sobie koszulę wizytową i swoje eleganckie spodnie.

Kiedy dotarliśmy do meczetu, byłam baaardzo szczęśliwa, że ​​zdecydowałam się na to, co założyłam. Dotarliśmy tuż po grupie wycieczkowej i byliśmy na końcu dość długiej kolejki zwiedzających, którzy chcieli wejść do meczetu, ale kobieta, która wydawała szaty i podpisywała je, podeszła do nas i powiedziała, że ​​możemy od razu wejść. Hurra! Miło było przejść obok wszystkich osób, które musiały czekać, żeby wypożyczyć szatę. Liczba szat była ograniczona, więc ludzie musieli dość długo czekać, aż inni skończą wizytę i zwrócą szaty, zanim mogli wejść.

Większość z odwiedzających, których widzieliśmy, nie była ubrana odpowiednio do wizyty w meczecie, ale witający nikogo nie zaczepiali ani nie rzucali uwłaczających uwag. Po prostu wręczali odwiedzającym szaty i prosili o ich założenie przed wejściem do meczetu. Przejście było bardzo szybkie i sprawne. Jedyne opóźnienie wynikało z faktu, że było więcej odwiedzających niż szat.

Oczywiście, zanim ustawiliśmy się w kolejce, zrobiliśmy obowiązkowe zdjęcie przed budynkiem.


Choć ten meczet nie jest tak ozdobny jak inne meczety na świecie, Masjid Negara jest naprawdę piękny. Architektura i wystrój są otwarte i zachęcające. Naprawdę podobało nam się spacerowanie po korytarzach i oglądanie różnych pomieszczeń.

Warto zauważyć, że meczet ten oddaje hołd domowi proroka Mahometa z VII wieku w Arabii Saudyjskiej. Dom proroka składał się z dużego dziedzińca otoczonego długimi pomieszczeniami wspartymi na kolumnach. Kolumny są bardzo powszechne w meczetach, a ten ma ich mnóstwo.


Kolejną rzeczą, która mi się podobała, był spokój panujący w meczecie i to, że mogliśmy swobodnie poruszać się po większości miejsc. Było kilka miejsc, do których nie mieliśmy wstępu, głównie biura i sala modlitewna, ale w większości mogliśmy swobodnie wędrować po korytarzach i terenie. Spodziewałem się, że ludzie będą rozdawać ulotki o islamie, ale jedyne ulotki, jakie widzieliśmy, były na stole, z którego każdy mógł skorzystać, jeśli chciał. Byli tam przewodnicy, którzy odpowiadali na pytania, ale nie byli nachalni. Większość po prostu się z nami witała i pytała, czy mamy jakieś pytania. Ktoś inny z nami dłużej rozmawiał, o czym opowiem poniżej.

W innych meczetach, które odwiedziliśmy, na ścianach widniało sporo mozaik i wersetów islamskich, ale w tym ich nie ma. Korytarze są bardzo otwarte i pięknie zaprojektowane, po prostu nie ma tu zbyt wielu ozdób ani przesady. Ale nawet bez zbędnych ozdób i zdobień, które są powszechne w kościołach chrześcijańskich i innych meczetach, uważam, że projekt, architektura i układ są wspaniałe.

Jednym z najbardziej charakterystycznych elementów meczetu jest dach w zielono-niebieskich barwach. Pierwotnie dach był z różowego betonu, ale w 1987 roku meczet został odnowiony, a beton zastąpiono odblaskowymi płytkami. Myślę, że wygląda to całkiem ładnie. Dach został zaprojektowany w kształcie szesnastoramiennej gwiazdy, która niczym parasol wisi nad salą modlitewną.


Teren na zdjęciu powyżej to sahn. Jest to część obszaru przelewowego, który zazwyczaj jest wykorzystywany do piątkowych nabożeństw. Fontanna (która nie płynęła, kiedy tam byliśmy ) służy do rytualnego oczyszczenia, znanego jako ablucja.

Kolejną interesującą cechą meczetu jest wieża, czyli minaret. Minaret ma 72,5 metra wysokości i zwieńczony jest składanym parasolem. Zastosowanie parasoli w projekcie jest hołdem dla tropikalnego regionu, w którym żyją. Każdy odwiedzany meczet będzie miał minaret, choć będzie on w innym stylu. Minaret jest najwyższą częścią każdego meczetu i służy do wygłaszania wezwań do modlitwy. Dawniej muezin wchodził po wewnętrznych schodach, aby odprawić adhan (wezwanie do modlitwy), ale obecnie częściej głośnik jest montowany w pobliżu szczytu minaretu, aby wygłaszać wezwania.


Główne pomieszczenie meczetu, sala modlitewna, zapierała dech w piersiach. Można mówić, co się chce o muzułmanach i ich sposobie życia, ale jedno jest niezaprzeczalne: piękno ich meczetów. Masdżid Negara to jeden z najprostszych meczetów, ale wciąż piękny.


Sala modlitewna jest po prostu absolutnie przepiękna. Witraże, oświetlenie, otwarta przestrzeń. Naprawdę mi się podobała. Nie pozwolono nam do niej wejść, ponieważ jest to pomieszczenie poświęcone, przeznaczone do modlitwy muzułmanów, ale samo rozejrzenie się po nim jest warte odwiedzenia. Trochę żałuję, że nie zrobiłam zdjęć z bliska, bo wzór na ścianach jest po prostu piękny, a witraże dość misterne. *wzdycham* Chyba to oznacza, że ​​muszę wrócić do Malezji.


Kiedy czekaliśmy w kolejce, żeby zrobić zdjęcie sali modlitewnej, podszedł do nas mężczyzna i zapytał, czy jesteśmy muzułmanami. Kiedy powiedzieliśmy mu, że jesteśmy chrześcijanami, był w szoku. Serio, przez kilka sekund gapił się na nas z otwartymi ustami. Zapytał, co robię przebrany za muzułmanina, skoro jestem chrześcijaninem. Wyjaśniliśmy mu, że chcemy okazać szacunek ich świętemu miejscu, nosząc to, co jest im nakazane. Uścisnął nam obie dłonie i powiedział, że bardzo docenia nasz szacunek. Powiedział, że większość ludzi przychodzi do meczetów w nieodpowiednim stroju, a niektórzy kłócą się o konieczność zakrycia się przed wejściem. Nie widzieliśmy niczego takiego, kiedy tam byliśmy, ale nie wątpię. Widzieliśmy wielu ludzi kłócących się o konieczność zakrycia się podczas wizyty w świątyniach buddyjskich. Nie rozumiem, dlaczego tak trudno jest szanować inne kultury, ale nie będę się w to tutaj zagłębiać.

Podziękował nam za szacunek dla jego religii, po czym rozpoczął z nami długą dyskusję na temat dezinformacji na temat muzułmanów i ich wiary. Wyjaśnił, że islam jest religią pokoju, a następnie zaczął mówić o tym, że Stany Zjednoczone muszą zaprzestać wtrącania się w spór izraelsko-palestyński.

Cóż, tak naprawdę nie rozmawiał ze mną. Rozmawiał głównie z Troyem, więc słuchałem przez kilka minut, a potem poszedłem robić zdjęcia. Żal mi było tak zostawić Troya, ale oni nawet do mnie nie mówili, a Troy uważa, że ​​za każdym razem, gdy rozmawiam z ludźmi o polityce, zaraz zacznie się kłótnia, więc chyba nie miał nic przeciwko. Troy ma dość dyplomatyczny temperament, kiedy chce, więc zachował neutralną i wymijającą odpowiedź na komentarz naszego nowego przyjaciela.

Kiedy wróciłem kilka minut później, facet i Troy wrócili do rozmowy o powszechnym niezrozumieniu muzułmanów i islamu. Zgodziliśmy się z nim, ponieważ po roku życia w kraju muzułmańskim zrozumieliśmy, że większość muzułmanów to całkiem mili i spokojni ludzie.

Po kilku minutach rozmowy daliśmy znać, że musimy już iść. Nie chcieliśmy być niegrzeczni, ale oboje byliśmy trochę głodni, bo zbliżała się pora obiadowa. Wydawało się, że nie przeszkadza mu, że chcemy iść. Wcześniej powiedział nam, że jest wolontariuszem i spędza wolny czas w meczecie, rozmawiając z odwiedzającymi i odpowiadając na ich pytania dotyczące islamu, więc prawdopodobnie był przyzwyczajony do tego, że ludzie rozmawiają przez kilka minut, a potem się żegnają.

Zanim jednak pozwolił nam odejść, poprosił o wspólne zdjęcie. Powiedział, że chce pokazać znajomym, że spotkał chrześcijan przebranych za muzułmanów, którzy odwiedzili meczet i udowodnić im, że nie wszyscy chrześcijanie nienawidzą islamu ani się go boją. Ponownie podziękował nam za okazanie szacunku jego religii. Wzruszające było dla niego to, jak wiele znaczyło dla niego noszenie hidżabu i odpowiedni ubiór.

Smutno mi również, że tak wiele osób uważa islam za religię pełną przemocy i nienawiści. To, że niektórzy wyznawcy danej religii postępują w określony sposób, nie oznacza, że ​​cała religia taka jest. Jeśli chcesz spojrzeć na to z szerszej perspektywy, spójrz na baptystów z Westboro lub na duchownych katolickich, którzy krzywdzą dzieci. Wszyscy wiemy, że nie wszyscy baptyści zgadzają się z działaniami członków kongregacji z Westboro. Wiemy również, że Kościół katolicki nie uczy księży, by postępowali tak, jak ci błądzący duchowni. Skoro jesteśmy skłonni dać tym religiom kredyt zaufania, może powinniśmy zrobić to samo w odniesieniu do wyznawców islamu. Nie wszyscy muzułmanie są źli i należy się ich bać. Czyny kilku nie definiują całości.

Wracając do naszej wizyty w meczecie. 
Podczas wędrówki po kompleksie odkryliśmy ścieżkę, która prowadzi kawałek dalej, za meczet. W niej znaleźliśmy piękne pomieszczenie z nagrobkami.


To pomieszczenie nazywa się Makam Pahlawan, czyli Mauzoleum Bohaterów. To tutaj pochowani są najwybitniejsi przywódcy i politycy Malezji. Budowę tej części kompleksu meczetowego rozpoczęto w 1963 roku, a ukończono w 1965 roku. Podobnie jak meczet, mauzoleum przykrywa betonowy dach w kształcie gwiazdy, choć ma on 7 zamiast 16 ramion.

Oprócz przestrzeni wewnątrz, na terenie wokół głównego mauzoleum znajduje się kilka grobowców. Nie poszliśmy ich zobaczyć, bo na zewnątrz padał deszcz.

Oprócz pięknej architektury wewnątrz budynków meczetu, otaczają go również urokliwe tereny. Padał deszcz prawie przez cały nasz pobyt w meczecie, więc nie zapuszczaliśmy się zbyt często na jego teren, ale udało nam się zobaczyć jego część z wnętrza meczetu.


Kiedy wyszliśmy z meczetu, padał ulewny deszcz, jak widać na zdjęciu powyżej. Czekaliśmy przy wejściu przez kilka minut z dużą grupą ludzi, ale po naradzie doszliśmy do wniosku, że lepiej po prostu stawić czoła deszczowi, niż czekać, aż przestanie. W porze monsunowej deszcz może padać godzinami, a nie chcieliśmy siedzieć tam przez resztę dnia. Zebraliśmy się więc w sobie i wyszliśmy na nawałnicę. Kiedy wyszliśmy na deszcz, usłyszeliśmy głośne westchnienie od ludzi, którzy stali za nami. To było takie zabawne, że wszyscy byli zszokowani, że wyszliśmy na deszcz. Usłyszeliśmy nawet, jak jedna dziewczyna mówi: „O nie, mokną!”. Śmialiśmy się tak głośno, kiedy to usłyszałem. Tak, to żadna przyjemność być przemoczonym, ale to tylko woda.

Gdy szliśmy ulicą do naszego samochodu, zatrzymały się dwie taksówki! Spacer z meczetu do miejsca, gdzie zaparkowaliśmy samochód, zajął zaledwie kilka minut, a ulica była pusta, więc byliśmy dość zaskoczeni, że choć jedna taksówka się dla nas zatrzymała. Zwłaszcza że nie zatrzymywaliśmy żadnej z nich. Nie chodziło o deszcz, bo już kilka razy chodziłem w deszczu i ani razu nie zatrzymała się dla mnie taksówka, nawet kiedy próbowałem ją złapać. Uznaliśmy, że to wina mojego muzułmańskiego stroju. Ubieranie się jak miejscowy ma swoje plusy!

Wskazówki dotyczące pobytu:
  • Kobiety – Noś luźne, długie spodnie lub spódnicę do ziemi i prostą, luźną koszulę z długim rękawem, sięgającą aż do szyi (lub coś podobnego). Upewnij się, że wszystkie włosy są zakryte szalikiem. Jeśli nie masz koszuli sięgającej do szyi, możesz zakryć szalikiem odsłonięte partie klatki piersiowej/dekoltu.
  • Mężczyźni – Noś długie spodnie i prostą koszulę z przynajmniej rękawami. Krótkie rękawy są dozwolone, o ile nie są prawie bezrękawnikowe. Najlepszym wyborem, choć nieobowiązkowym, jest strój biznesowy casual.
  • Nie noś koszulek zawierających obrazy lub tekst
  • Nie należy nosić spodni z dziurami, łańcuszkami, plamami lub podartych
  • Jeśli zamierzasz nosić ubrania wykraczające poza powyższe zalecenia, będziesz zobowiązany do noszenia szaty podczas pobytu w meczecie.
  • Przed wejściem do meczetu należy zdjąć nakrycie głowy i buty
  • Upewnij się, że nie ma osobnego wejścia dla mężczyzn i kobiet
  • Nie podawaj ręki osobie płci przeciwnej, jeśli jest muzułmaninem. Jeśli zaproponuje, możesz uścisnąć jej dłoń, ale nie wykonuj pierwszego kroku.
  • Należy zwrócić uwagę na godziny modlitwy obowiązujące w dniu wizyty i przyjechać poza tymi godzinami.
  • Nie rób zdjęć modlącym się ludziom
  • Unikaj jedzenia i picia w pobliżu meczetu w trakcie Ramadanu (nie ma żadnych zasad, które by temu zabraniały, ale uważam to za niegrzeczne)
  • Wyłącz telefon i nie rozmawiaj przez telefon, gdy jesteś w meczecie.
  • Jeśli musisz rozmawiać w meczecie, rób to cicho
  • Unikaj wydawania głośnych dźwięków i wygłaszania niestosownych komentarzy w meczecie.
  • Jeśli masz pozwolenie na wejście do sali modlitewnej i możesz usiąść, usiądź na nogach, kierując stopy na zewnątrz głównej ściany.
  • Nie bój się zadawać pytań. Muzułmanie chętnie opowiedzą Ci o meczecie i swojej religii.