
Anak Krakatau jest wyspą wulkaniczną położona pomiędzy Jawą a Sumatrą w Indonezji. Oprócz tego jest częścią Parku Narodowego Ujung Kulong, wpisanego na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Jej nazwa oznacza „Dziecko Krakatau”.
W V lub VI stuleciu naszej ery nastąpiło zapadnięcie się pierwotnego wulkanu i powstała kaldera 7-kilometrowej długości (na podstawie jawajskich ksiąg królewskich wskazuje się około 416 r. n.e., jednak niektórzy badacze wskazują rok 535 n.e., dowodząc, iż to wydarzenie może być przyczyną obserwowanego wówczas globalnego ochłodzenia w latach 535–536).
Pozostałości tego dawnego wulkanu tworzą wysepki Verlaten i Lang. W późniejszym okresie utworzyły się trzy, leżące w centralnej części kaldery wulkany: Rakata, Danan oraz Perbuwatan. Ich kratery wznosiły się jeden obok drugiego na jednej linii i tworzyły wyspę wulkaniczną – Krakatau.
W 1883 roku wulkan Krakatau wybuchł, będąc jednym z najgłośniejszych i najgwałtowniejszych w historii, o sile VEI 6. Huk wybuchu słyszany był w promieniu tysięcy kilometrów. 2/3 wyspy zniknęło z powierzchni ziemi, a 40-metrowe tsunami poruszające się z prędkością 700 km/h zmyła wioski na pobliskim lądzie. Erupcja wstrząsnęła szybami w domach oddalonych o tysiące kilometrów, w Australii i Indiach, i miała ogromny wpływ na klimat na całym świecie przez kilka lat. Choć nie ma dokładnych danych szacuje się, że zginęło około 40 tysięcy ludzi. Gazy, które dostały się do atmosfery sprawiły, że przez około 3 lata słońce miało zabarwienie zielone, a księżyc niebieskie.
Do kolejnych, mniejszych wybuchów doszło w 1927 roku. Powstał wówczas nowy stożek wulkaniczny, który nazwano Anak Krakatau, czyli Dziecko Krakatau. Jest on aktywny i od czasu do czasu mają miejsce mniejsze lub większe wybuchy i wyziewy.
Z wulkanicznego punktu widzenia jest to wciąż bardzo aktywne miejsce, co czyni je ekscytującym (i nieco niebezpiecznym) miejscem do odwiedzenia. Obecnie Anak Krakatau wynurzył się z morza i utworzył stożek popiołu o wysokości około 400 metrów, choć ciągłe erupcje sprawiają, że jego kształt ulega ciągłym zmianom. Ale dla miłośników przyrody to obowiązkowy przystanek. Chociaż obecnie wokół wyspy obowiązuje milowa strefa zakazu wstępu, uniemożliwiająca przybijanie łodzi, to fantastyczne miejsce do odwiedzenia i podziwiania niesamowitej potęgi natury.



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz