31 lip 2026

Budynki widma: wioska Teriberka

 

Opuszczone miasto leży nad brzegiem Morza Barentsa, 280 mil za kołem podbiegunowym. Ponad połowa budynków jest opuszczona, a miasto popada w zapomnienie. Do najsłynniejszych opuszczonych miejsc należy stary port i cmentarz statków. Czy jest to skazane na zagładę, czy jest jeszcze szansa na odrodzenie?

Teriberka to małe, dawniej kwitnące miasteczko rybackie. Znajduje się na Półwyspie Kolskim, 120 km od Murmańska, głównego miasta portowego obwodu murmańskiego w Rosji. Teriberka była kiedyś częścią strefy przygranicznej, więc dostęp bez oficjalnego zezwolenia był zabroniony, ale już tak nie jest.

Zasadniczo Teriberka składa się z dwóch osad, które zostały połączone w 1957 roku. “Old Teriberka” to oryginalna Teriberka. Obszar ten został zasiedlony już w XVI wieku przez osadników Pomors –, głównie z Nowogrodu, którzy badali północne obszary Rosji za kołem podbiegunowym. Druga część Teriberki znajduje się 40-50 minut pieszo – 5 minut jazdy samochodem. Ta część była niegdyś niezależną osadą Lodeynoe.


Pod koniec XIX wieku Teriberka posiadała latarnię morską, stację pogodową i kościół. W 1912 r. liczyło ponad 1500 mieszkańców. Głównymi przedsiębiorstwami rybackimi były połowy dorsza i rekinów. Wraz z nadejściem władzy sowieckiej utworzono kołchoz, który zajmował się rybołówstwem, a także hodował krowy mleczne i stado reniferów.

Po II wojnie światowej miasto szybko się rozwijało. Powstały nowe budynki: zarówno przedsiębiorstwa, jak i udogodnienia dla mieszkających tu ludzi. Należą do nich gospodarstwa mleczne, ferma drobiu, dwa zakłady przetwórstwa rybnego i magazyny do naprawy statków. Zbudowano także szpital, szkołę i świetlicę, w której odbywały się koncerty i spotkania towarzyskie. W mieście słychać było także renifery na 2000 głów i hodowlę norek amerykańskich.

Ale to nie trwało długo. W latach 60. miejscowość zaczęła podupadać. Duża część rybołówstwa i przetwórstwa przeniosła się do Murmańska, gdzie zbudowano nowe obiekty. Dodatkowo zaczęto wykorzystywać statki o większym tonażu, które nie mogły przedostać się przez małą rzekę Teriberka do morza.

Te statki rybackie płynęły także dalej na otwarte morze, więc połowy przybrzeżne, takie jak te prowadzone w Teriberce, stały się zbędne. Krótko mówiąc, Teriberka nie mogła zaoferować rybołówstwa na skalę przemysłową, więc przestała być ważną placówką rybacką. Nastąpiło bezrobocie. Zmusiło wielu do migracji do większych ośrodków miejskich, takich jak Murmańsk. Teriberka rozpoczęła swoją drogę do zapomnienia.

Pod koniec lat 70. migracja do ośrodków miejskich stała się jeszcze bardziej widoczna. Wyprowadzały się całe rodziny, a populacja szybko malała. Z 5000 w 1960 r. liczba ludności zmniejszyła się o połowę do 1979 r. Obecnie miasto liczy zaledwie 800 mieszkańców.


W 2000 roku miasto stało się bardziej atrakcją dla turystów pieszych, a zimą snowboardzistów, a latem kitesurferów. Odwiedziło także wielu, którzy chcieli być świadkami zorzy polarnej.

Obecnie w Starej Teriberce mieszka nie więcej niż 50 osób. To najbardziej zniszczona część osady. Pierwszą rzeczą, którą ktoś podróżujący z Nowej Teriberki widzi zbliżając się do Starej Teriberki, jest cmentarz statków. Jest to odpowiednia metafora tragicznego stanu, w jakim znajduje się miasto.

Lodeynoe to mniej opuszczona część Teriberki i to tutaj skupia się większość życia, które pozostało. Około połowa budynków jest opuszczona, a dziesiątki domów, w których nadal mieszkają ludzie, są zniszczone i znajdują się niemal w tym samym stanie, co opuszczone budynki.


Czy Teriberka może kiedykolwiek zostać wskrzeszona, czy też w końcu zostanie całkowicie porzucona? Niektórzy twierdzą, że nadal możliwa jest przebudowa terenu, a ludzie ci pokładają duże nadzieje w potencjale Teriberki jako atrakcji turystycznej. Rzeczywiście, po wielokrotnie nagradzanym filmie Andrieja Zwiagincewa Lewiatan miasto, którego premiera odbyła się w 2014 roku, odnotowało wzrost liczby odwiedzających. Film, który zdobył m.in. nagrodę dla najlepszego filmu nieanglojęzycznego na 72. Złotym Globie, został nakręcony w Teriberce, ponieważ był idealną scenerią dla poruszanych w filmie problemów społecznych. Zaledwie w ciągu pierwszych trzech lat po premierze filmu otwarto cztery hotele, hostel i restaurację.

Po Lewiatan, coroczny festiwal “Teriberka. Powstał New Life”, który miał na celu promocję Teriberki wśród turystów i inwestorów. Sporządzono teoretyczne plany przekształcenia Teriberki w ekomiasto; trudno powiedzieć, czy kiedykolwiek zostaną one wdrożone.

 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz