
Tha Khaek jest niewielkim miastem, położonym u wybrzeży Mekongu, przy granicy z Tajlandią. Większość turystów przybywających tutaj, jest po to, aby zrobić tzw. Pętlę (ang. Tha Khaek Loop). Pętla to, jak nazwa wskazuje, droga, która prowadzi przez prowincję i wraca do miasta. Można ją pokonać rowerem (dobrym!) lub motorem (to najpopularniejsza opcja). Zalecane minimum to 3 dni, chociaż dla większości osób 4 będą bardziej odpowiednie, jeśli chce się zwiedzić najważniejszą atrakcję regionu – niesamowitą jaskinię Kong Lo (lub Kong Lor). Oczywiście zdarzają się osoby, które całą trasę pokonają w 1 dzień, a inne w 5.
W okolicach Tha Khaek znajduje się wiele jaskiń.
- Ban Oudomsouk – pierwszy przystanek na Pętli.
Ban Oudomsouk to trochę większa wioska w niezbyt wysokich górach Pętli.
Z powodu wielu zapór zbudowanych na rzekach Laosu (w celu pozyskania energii elektrycznej), po drodze można zobaczyć zatopione drzewa – wygląda to bardzo klimatycznie i zarazem pokazuje, że zawsze są jakieś ofiary postępu. Droga wiedzie przez różnorakie wioski i spory kawałek za Ban Tha Long (jedną z kolejnych wiosek po drodze) nie jest pokryty asfaltem. Tamtejsze wioski można zobaczyć na poniższych zdjęciach.
Jednym z interesujących miejsc po drodze była wioska Tha Bak. Nie byłoby by w niej nic specjalnego, gdyby nie to, że to jedyne miejsce, w którym można zobaczyć bombowe łodzie (ang. bomb boats). Nazwa jest trochę myląca, gdyż łodzie zostały wykonane z wielkich zbiorników w kształcie pocisków, które zawierały paliwo dla odrzutowców, które operowały tutaj w latach 60. i 70. Puste zbiorniki zostały czasem zrzucone i te, które nie uległy dużym uszkodzeniom przy uderzeniu, zostały przerobione na łodzie.


- jaskinia Kong Lo - główna atrakcja Pętli
Wyobraźcie sobie rzekę, która zanika wewnątrz wapiennej góry, a następnie wije się krętą trasą przez 7 km w całkowitej ciemności – i macie wstępny obraz tego, czym jest jaskinia Kong Lo (lub Kong Lor), jeden z naturalnych cudów Laosu. Ten jaskinio-tunel jest dość okazały – dochodzi do 100 metrów szerokości i w niektórych miejscach niemal tak samo wysoki. Do zwiedzania używa się oczywiście łodzi – coś na kształt zmotoryzowanego czółna. Łódź jest obsłuiwana przez dwóch przewodników (bilet wstępu kosztował 20 000 kipów, wynajęcie łodzi z przewodnikami 100 000 kipów – dla 3-4 osób, więc w sumie musiałem zapłacić 120 000 kipów – ok. 10 euro). Aby przepłynąć przez całość, potrzeba poświęcić niemal całą godzinę.
W głównej komnacie poprowadzono nieco światła, dzięki któremu można lepiej przyjrzeć się stalagmitom i formacjom skalnym. Warto zabrać swoją latarkę. Zwiedzanie obejmuje przeprawę na drugą stronę, krótki spacer do lokalnej wioski – tam przerwa na napicie się wody – oraz powrót. Na całość trzeba przeznaczyć ok. 3 godzin. Sama wioska nie wyróżniała się niczym od każdej innej wioski.
Jezioro Khoun Kong Leng znajduje się na południowym krańcu parku narodowego Phu Hin Bun – w sumie prawie godzinę drogi od miasta Tha Khaek. Dotarcie na miejsce zajmuje godzinę nie z powodu odległości, ale jakości drogi – którą to możecie zobaczyć na zdjęciach. Nie ma również praktycznie żadnych znaków wskazujących na położenie jeziora. Jezioro znajduje się obok wapiennych skał. Szmaragdowo-zielona woda, która je wypełnia, przepływa pod ziemią i jest filtrowana przez wapień, co sprawia, że jest krystalicznie czysta. Jezioro ma ponoć 21 metrów głębokości.
Miejscowi wierzą, że jezioro posiada mistyczne moce i według legendy rozbrzmiewa dźwiękiem gongu podczas pełni księżyca – stąd nazwa jeziora. Kąpiel w jeziorze jest zabroniona – można jednak kąpać się w strumieniu, który z niego wypływa – podobno po uprzedniej zgodzie ze strony miejscowych.
Po drodze można napotkać Pha That Sikhottabong – stupe, która mieści się na terenie 19-wiecznego klasztoru o takiej samej nazwie. Stupa ta ponoć została wzniesiona w miejscu relikwiarzu buddyjskiego (thâat) pochodzącego z okresu pomiędzy szóstym a dziesiątym wiekiem. Jako że jest to jeden z najważniejszych thâat w Laosie, został po raz pierwszy odnowiony w XVI wieku przez króla Setthathirat, kiedy to nabrał obecnych kształtów. Później był odnowiony w latach 1950-tych i powiększony w 1970-tych.
W lutym odbywa się tutaj festiwal.





















Brak komentarzy:
Prześlij komentarz