Gdy Niebiański Duch Przewodni długo nie wracał z Kraju Pośród Uprawnych Pól, Najwyższa Święta Moc Życiodajna i Święcąca na Niebie zaczęli się zastanawiać, którego niebiańskiego ducha posłać na ziemię tym razem. Duch z Nadmiarem Pomysłów zaproponował Młodziana Potrafiącego się Oderwać od Nieba, syna Ducha Związanego z Niebem.
Dano mu niebiański łuk na jelenie i niebiańskie pierzaste strzały, po czym wysłano na wyprawę. Na ziemi Młodzian Potrafiący się oderwać od Nieba poślubił Dziewoi Promieniejącej od Wewnątrz, córkę Wielkiego Pana Błogosławiącego Ziemi, i zdecydował, że zagarnie Kraj Pośród Uprawnych Pól dla siebie.
Kiedy nie wracał przez osiem lat, duchy zasugerowały wysłano do niego bażanta zwanego Płaczką. Płaczka zstąpiła na ziemię i usiadła na klonie rosnącym obok domu Młodziana Potrafiącego się Oderwać od Nieba. Niewiasta Zabrana z Nieba usłyszała ptaka i przekazała jego słowa, sugerując, że jego głos brzmi złowróżbnie i duch powinien go zabić. Młodzian Potrafiący się Oderwać od Nieba wziął niebiański łuk z sumaku oraz strzałę przeszywającą niebo i zastrzelił Płaczkę. Strzała przebiła na wylot jego pierś i zatrzymała się u stóp Świecącej na Niebie i Ducha Żywotnych Drzew, którzy przebywali wtedy w wyschniętym łożysku Rzeki Spokoju Niebios.
Duch Żywotnych Drzew pokazał strzałę wszystkim duchom, po czym rzucił nią z powrotem na ziemię, mówiąc, że jeżeli Młodzian Potrafiący się Oderwać od Nieba ma przewrotne zamiary, zginie od niej. Rano, gdy duch jeszcze spał, strzała trafiła go w pierś i zabiła. Lament Dziewoi Promieniejącej od Wewnątrz dotarł do niebios. Duch Związany z Niebem i jego rodzina zstąpili w smutku na ziemię i zbudowali Młodzianowi Potrafiącemu się Oderwać od Nieba chatę pogrzebową, w której spędzili osiem dni i osiem nocy na stypie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz