21 maj 2026

Budynki widma: Fort Phantom Hill


Na północy stanu Lone Star polubownie stoi fort, którego historia opowiada o zawziętych dniach, chwilach przeszłości, które wciąż nawiedzają teraźniejszość. Pierwotnie nazwany po prostu Post on the Clear Fork of the Brazos ze względu na jego lokalizację, jak na ironię, w ogóle nie powinien był tam być budowany.

Stało się znane jako Fort Phantom Hill wiele lat po opuszczeniu go przez Stany Zjednoczone armii, kiedy miejsce to zyskało reputację żywego w duchach. Dziś dobrze zachowane miejsce, dostępne z FM 600 lub FM 2833, jest częścią szlaku Texas Forts Trail.


Kiedy kapitan Randolph B. Marcy otrzymał zadanie zbadania najlepszej trasy przez Komanczerię dla pionierów i poszukiwaczy udających się na pola złota w Kalifornii, zalecił utworzenie linii fortów chroniących ich przed najazdami Komanczów. Podpułkownik John J. Abercrombie miał nadzorować budowę jednego z nich na południowy zachód od Fortu Belknap, w pobliżu rzeki Brazos, gdzie było dobre zaopatrzenie w wodę i materiały budowlane. Jednak 14 listopada 1851 roku przybył z 5. Piechotą w niewłaściwe miejsce.

Abercrombie zlecił im budowę fortu właśnie tam, na szczycie wzgórza obok słonawych wód Clear Fork of Brazos. Sprawy zaczęły się źle; pierwszego dnia w silnej burzy zginął jeden żołnierz i dwadzieścia mułów. A jeśli to nie wystarczyło, ziemia nie miała odpowiedniego drewna do budowy ani niezawodnego źródła wody. Kamień wydobywano dwie mile dalej, a drewno trzeba było transportować 40 mil. Trzy z kamiennych budynków i kilka kominów nadal stoją, jednak ceglane ściany fortu już dawno zniknęły.


Po ukończeniu fort miał wszystko, czego potrzebował, aby prawidłowo funkcjonować, z wyjątkiem polegania na zaopatrzeniu, które wozami przewożono setki mil, co czasami szczególnie utrudniało życie.

Z wielu legend, dlaczego nazwa Wzgórze Widmo została zastosowana do fortu, jedna jest taka, że wzgórze, na którym stoi, mimo że jest wyraźnie widoczne z daleka, zaczyna znikać jak miraż, gdy się do niego zbliża.

Inna legenda opowiada historię żołnierza, który zauważył Indianina stojącego na szczycie wzgórza, więc podniósł broń i strzelił. Ale to było daremne, gdy kula trafiła...nic. Nikogo nie było na tym wzgórzu ani gdziekolwiek w okolicy, co pozostawiło żołnierzy w przekonaniu, że to musiał być duch, ponieważ żaden człowiek nie mógł wyciągnąć z tak znikającego czynu.

Mówi się, że Fort Phantom Hill jest nawiedzany przez różne duchy, z doniesieniami o niewyjaśnionych hałasach, obserwacjach objawień i innych dziwnych zjawiskach.


Po krótkim czasie służby fort został opuszczony pod dowództwem porucznika Newtona C. Givesa 6 kwietnia 1854 roku. Niedługo potem wybuchł pożar, który zniszczył większość drewnianych budynków, a dachy kryte strzechą — Gives został osądzony przez marszałka sądu za podpalenie i uniewinniony. Fort Phantom Hill został ponownie oddany do użytku jako stacja przesiadkowa dla Strażników Teksasu podczas wojny secesyjnej, a kilka lat później jako garnizon podczas wojen nad rzeką Red River, ostatniego starcia plemion z Równin Południowych przeciwko zalewowi osadników do ich terytorium.

Fort Phantom Hill znajduje się na terenie prywatnym, ale można go zwiedzać bezpłatnie. Strona jest dobrze utrzymana, dostępne są mapy i broszury umożliwiające zwiedzanie z przewodnikiem. Według lokalnego folkloru fort nocą jest w zasadzie “alive”, bo wtedy wychodzą duchy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz