
Zapomniane, opuszczone i zrujnowane budowle są zwykle odzyskiwane przez naturę. Jeśli powolny, ale z pewnością nieunikniony proces już nie nastąpi, bez wątpienia stanie się to w przyszłości.
Dziś wiele opuszczonych budynków żyje tylko w pamięci ludzi, ponieważ tak bardzo mieszają się z otoczeniem, że bardzo trudno jest rozpoznać ich dawny kształt. Niektóre zniszczone budynki zaginęły na zawsze i teraz nikt nie pamięta ich prawdziwej lokalizacji. – nadal żyją jedynie jako legendy.
Czasami głównym powodem, dla którego miasta zostały zrujnowane i zapomniane, są potężne siły samej natury. Wiele niegdyś tętniących życiem miejsc, które zostały pośpiesznie opuszczone, nigdy nie zostaje ponownie zasiedlonych z powodu zniszczeń spowodowanych niszczycielskimi trzęsieniami ziemi, tornadami, powodziami, pożarami lub huraganami.


Dhanushkodi oficjalnie stało się miastem duchów 53 lata temu po tym, jak wściekły cyklon dosłownie wymazał je z mapy. W grudniu 1964 roku, podczas cyklonu Rameswaram, przez kwitnące miasto przetoczyły się niezwykle wysokie fale pływowe, które zniszczyły jego budynki. Nawet cały pociąg ze wszystkimi 115 pasażerami został zmyty na dno oceanu. W ciągu jednej nocy zginęło blisko 1800 osób.
Dhanushkodi jest ważne dla Indian z mitologicznego, religijnego, historycznego i geograficznego punktu widzenia. Umieszczony dosłownie na skraju południowych Indii, na południowo-wschodnim krańcu wyspy Pamal w stanie Tamil Nadu, gdzie spotykają się wody Zatoki Bengalskiej i Oceanu Indyjskiego. Znajduje się około 16 mil od Sri Lanki i przez wieki stanowiło główną bramę między Indiami a Sri Lanką. Przed katastrofą Dhanushkodi było małym, ale kwitnącym miastem, do którego kupcy przybywali, aby sprzedawać swoje produkty. Miał port, pocztę, dworzec kolejowy, kilka hoteli i miejską dzielnicę mieszkaniową z wieloma domami. Było też wiele świątyń hinduistycznych.
Pozostały bezdachowy kościół, zbiornik na wodę ze stacji kolejowej i pozostałości hinduskiej świątyni, powoli się rozpadające. Znajduje się tu także inna świątynia, która dzięki mocnym fundamentom i konstrukcji przetrwała niszczycielski cyklon.



Niedawne zdjęcia satelitarne NASA wskazują, że formowanie się lądu między Dhanushkodi a Sri Lanką może być spowodowane przez człowieka, ale wśród naukowców nadal toczą się debaty, czy ten odcinek lądu i pozostałości podwodnych konstrukcji między Indiami a Sri Lanką to po prostu dzieło natury. Niektórzy uważają, że Most Adama powstał w wyniku ruchów tektonicznych. Jednak wielu oddanych wierzy, że bogowie chodzili w Dhanushkodi i że było to miejsce, w którym rozpoczął się legendarny Ram Setu. Od tysiącleci uważane jest za bardzo święte miejsce. Do dziś ogromna liczba pielgrzymów przybywa, aby kąpać się podczas pełni księżyca w wodach, gdzie spotykają się Zatoka Bengalska i Ocean Indyjski i jest to dla nich święty rytuał.
Po katastrofie w 1964 roku władze uznały Dhanushkodi za miasto duchów. Pozostała garstka rybaków, a społeczność liczy dziś prawie 500 osób, mieszkających głównie w chatach rybackich na plaży. Zniszczone budynki nie zostały odnowione, ponieważ uznano je za niebezpieczne do zamieszkania. Niedawno odbudowano starą szkołę i w najbliższej przyszłości planuje się odbudowę całego miasta i przywrócenie mu dawnej świetności. Do tego czasu turyści i wielbiciele będą mogli cieszyć się tajemniczym pięknem ruin Dhanushkodi.














Brak komentarzy:
Prześlij komentarz