19 cze 2026

Budynki widma: Pyramiden

 

Radzieckie miasto duchów Pyramiden znajduje się na wyspie Svalbard za kołem podbiegunowym, w odległości 120 kilometrów (około 74 mil) od Barentsburga. Norweska wioska Longyira położona jest 50 kilometrów (31 mil) od Pyramiden; Longyira ma tytuł najbardziej wysuniętej na północ kopalni węgla na świecie.

Miasto Pyramiden zostało założone u podnóża góry przypominającej kształt piramidy, stąd jego nazwa. Z malowniczej osady roztacza się fantastyczny widok na lodowiec Nordenskjöld.

Historia tego miejsca rozpoczęła się w 1910 roku, kiedy Szwed Bertil Hogbom uzyskał pozwolenie na wydobywanie węgla w jelitach gór. W 1911 roku szwedzka firma Spetsbergens Svenska Kolfalt zbudowała i wyposażyła tu pierwszą kopalnię. Następnie w 1927 roku właścicielem Pyramiden stał się Severoles Trust.

W 1931 roku kopalnia ponownie zmieniła właściciela, kiedy została sprzedana rosyjskiej firmie Arktikugol. Następnie osadę uznano za radziecką.

Miasto Radzieckie
Związek Radziecki rozpoczął budowę kopalni w lipcu 1939 r. Zbudowano także małą wioskę, gdyż po otwarciu kopalni było więcej mieszkańców. Związek Radziecki zbudował stację diesla, magazyn przemysłowy, stację radiową, budynek mieszkalny, jadalnię, internat i łaźnię.

Rozwój tego miejsca wydobycia węgla trwał do sierpnia 1941 roku. W tym czasie wszyscy mieszkańcy zostali ewakuowani z powodu wybuchu II wojny światowej. W momencie ewakuacji osada liczyła 99 mieszkańców


Po II wojnie światowej
Podczas ewakuacji w 1941 r. pracownicy zniszczyli magazyn węgla i cały sprzęt. Po zakończeniu wojny 29 sierpnia 1946 roku do Piramidy przybyło 609 polarników. Data ta jest uważana za formalny dzień założenia Pyramiden.

Budowa pierwszej ulicy w Pyramiden miała miejsce w marcu 1947 roku. Biegła z portu do wsi. Domy powstały po obu stronach ulicy. Miasto się rozrastało, w tym miejscu przez kilka lat wydobywano 70 tysięcy ton węgla.

W 1980 roku populacja Pyramiden liczyła ponad tysiąc osób. Osada szybko się rozwijała, a władze lokalne planowały przekształcić ją w miasto. Powstały wszystkie niezbędne instytucje: wieżowce, biblioteki, basen.

Norweski król Harald V podziwiał lokalną architekturę. Z tego powodu odwiedził Pyramiden w 1995 roku. Król zakochał się w tej miejscowości i nadał jej tytuł “Perła Archipelagu.” Prace komplikowały szczególne warunki geologiczne. Przygotowanie skał do produkcji węgla wymagało także wysokich kosztów. W 1970 r. wybuchł pożar podziemny, który pociągnął za sobą wysokie koszty lokalizacji. Ogień płonie do dziś.


Zamknięcie
Pod koniec 1997 roku podjęto decyzję o zamknięciu kopalni ze względu na wysokie koszty i późniejszy spadek wydobycia węgla. Ostatnie tony węgla wydobyto 31 marca 1998 roku. Przez wszystkie lata funkcjonowania kopalni wydobyto około 8,8 mln ton węgla, a roczny plan wydobycia węgla wynosił 135 tys. ton.

W obiektach kopalni prowadzono prace likwidacyjne. Kopalnię zamknięto i uniemożliwiono dostęp do wyrobisk kopalnianych. Budynki mieszkaniowe i przemysłowe zostały zamknięte w 1998 roku. Do tego roku Pyramiden była najbardziej odległą północną kopalnią na świecie. Było tak odległe, że stało się miastem duchów.

Jako atrakcja turystyczna...
Po konserwacji miasto było w stanie utrzymać infrastrukturę, która umożliwiła prowadzenie tam badań. Stał się także atrakcją turystyczną. Fundusz Arktikugol Trust odrestaurował sieci inżynieryjne, kanały ściekowe i stacje diesla. W pobliżu portu powstały trzy pensjonaty.

Pyramiden jest nadal otoczone górami, dolinami i lodowcami, ale od 10 października 1998 r. w osadzie nie było stałych mieszkańców. Jelenie, foki i lisy to jedyni mieszkańcy tego miejsca.

Jednak nadal ma najbardziej wysunięte na północ kino świata. Turyści mają okazję odwiedzić kino i zobaczyć mechanikę projekcji. Filmy promujące komunizm sprowadzano tu w czasach sowieckich. Ze względu na klimat nadal dobrze zachowało się około 1500 filmów.

Od 2007 roku firma Arktikugol rozwija działalność turystyczną w tym wymarłym miasteczku. Miasto zostało przekształcone w swego rodzaju skansen.

W 2009 roku hotel i restauracja ponownie otworzyły swoje podwoje. W niektórych pomieszczeniach zachowało się poczucie epoki sowieckiej. W 2016 roku na molo w Pyramiden stało się możliwe cumowanie małych łodzi i jachtów.

Temu historycznemu miejscu poświęcono kilka prac twórczych. Więcej informacji można znaleźć w filmie polarnika Naumkina zrealizowanym w 1976 roku i zatytułowanym “We Live on Svalbard.” Również norweski pisarz Hyartan Flegstad opublikował w 2007 roku książkę zatytułowaną “Pyramiden: Portrait of an Abandoned Utopia. ”

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz