Rosyjskie miasto duchów zwane Wierchniaja Gubacha (Górna Gubacha) było niegdyś kwitnącą osadą robotniczą, ale obecnie można zobaczyć tylko ruiny dawnych budynków przemysłowych i mieszkalnych. Inna nieoficjalna nazwa miasta to Staraya Gubakha (Stara Gubakha).
Miasto położone jest około 220 kilometrów od dużego miasta Perm w Rosji i położone jest na prawym brzegu rzeki Koswy, na zboczu zbocza góry.
W okresie jego świetności w mieście Górna Gubacha mieszkało kilka tysięcy mieszkańców. Aby pomieścić tak dużą liczbę osób, w mieście wybudowano osiem dwupiętrowych budynków mieszkalnych, szkołę, szpitale, Pałac Kultury Kalinin, kino i podobne instytucje.
Początkowo miejsce to zasiedlono w 1755 roku, kiedy odkryto złoża rudy żelaza. Następnie na przestrzeni lat zbudowano i rozwinięto osadę. W tym czasie ziemia należała do Stroganowów Nie było zbyt wiele rudy żelaza, a to, co wydobywano, było ubogie, ale wystarczyło, aby osada działała.


Następnie na początku XIX wieku znaleziono tu węgiel. W tym czasie ziemia była własnością dwóch przemysłowców: Łazariewa i Wsiewołoda Wsiewołożskiego. Wydobywany tu węgiel trafiał do zakładów Czermoz Łazariewa. Początkowo wydobywany węgiel trafiał do zakładu przez rzekę, jednak w 1879 roku wybudowano linię kolejową, co doprowadziło do wzrostu wydobycia węgla.
Jeden z inżynierów górnictwa, Dmitrij Zacharowski, zawarł 15-letnią umowę dzierżawy z Wsiewołożskimi na wydobycie węgla na tym obszarze. Zdecydował się jednak także na spalanie koksu. Aby pomieścić tę część przemysłu, zbudował specjalne piece, koszary dla swoich pracowników, domy dla menedżerów i pomieszczenia administracyjne. Stało się to znane jako zakład chemiczny koksu Gubachinskiego.


W tym czasie na tym obszarze istniały różne osady, które w 1941 roku połączyły się, tworząc miasto Gubakha. Populacja wynosiła około 20 000 osób, a głównymi pracodawcami były zakłady Metafrax i koks Gubachinsky.
Na początku XX wieku ziemie Wierchniaja Gubacha kupił Siemion Łazariew. Zrobił wiele dla poprawy miasta, jak na przykład budowa szkoły w 1904 roku.
Postanowił także wznieść drewnianą świątynię, którą ozdobiono pięknymi złotymi rzeźbami. W tym celu zaprosił do realizacji projektu znanego artystę Aleksandra Ryakina. Jesienią 1905 roku świątynia została poświęcona ku czci świętego Symeona Boga-Odbiorcy.
Oprócz kopalń, przemysł w mieście obejmował przedsiębiorstwa motoryzacyjne, cegielnię, kamieniołom wapna, wytwórnię żelbetu, fabrykę mebli i warsztat do produkcji bloków żużlowych. Znajdował się tu także podwórko koni’, gdyż konie służyły do transportu materiałów budowlanych i orki.


Górna Gubakha rosła z roku na rok. Choć nie uniknął zniszczeń i ofiar śmiertelnych podczas wojny domowej, lokalni mieszkańcy ciężko pracowali, aby odbudować miasto i stworzyć nowe firmy po zakończeniu konfliktu.
Wierchniaja Gubacha mogła także zaoferować lokalnym mieszkańcom kino na 330 miejsc, dom towarowy, cukiernię i różne pawilony. Na terenie miasta znajdował się także stadion Szachtara, na którym latem znajdowało się boisko do gry w piłkę nożną i organizowania różnych zawodów sportowych, a zimą było ono zasypywane jako lodowisko. Na stadionie Szachtara znajdowała się także główna choinka miasta.
W 1949 roku wybudowano szpital miejski na 114 łóżek szpitalnych. Budynek ozdobiono sztukaterią, a szpital szczycił się oddziałami rentgenowskimi i fizjoterapeutycznymi z zaskakująco nowoczesnym wyposażeniem. Pozostałe oddziały obejmowały dwie sale operacyjne, oddział położniczy i oddział dziecięcy.
Od lat 60. przemysł wydobywczy węgla zaczął podupadać. Doprowadziło to do zmniejszenia liczby miejsc pracy, a co za tym idzie, do spadku liczby ludności. Na szczęście koksownia i Metafrax pozwoliły Verkhnyaya Gubakha przetrwać, choć w mniejszej formie.
Jednak emisje z elektrowni były wyjątkowo niezdrowe i biorąc pod uwagę położenie miasta w dolinie, opary krążyły w tych dniach, gdy nie było zbyt wiele wiatru. W rezultacie podjęto decyzję o relokacji mieszkańców, a wielu z Górnej Gubachy zostało przeniesionych do Nowej Gubachy.


Dziś Wierchniaja Gubacha zasłynęła z ruin pozbawionych dachu budynków położonych wśród gęstych lasów. Wzdłuż obrzeży dawnej wsi można zobaczyć obok siebie ruiny dwukondygnacyjnych budynków administracyjno-mieszkalnych. Płyty uliczne z bruku żużlowego są nadal widoczne, a odkrywcy i fotografowie próbują określić, które konstrukcje nadal stoją.
Być może najbardziej godnym uwagi (i rozpoznawalnym) budynkiem jest dwupiętrowy Pałac Kultury Kalinin. Pałac został zbudowany jeszcze w latach 30. w stylu Imperium Stalinowskiego z wielką klatką schodową wewnątrz i monumentalnymi kolumnami na zewnątrz. Widownia mieściła niegdyś 500 widzów, na drugim piętrze znajdowała się także biblioteka.
Większość budynków uległa tak szybkiemu zniszczeniu, ponieważ zostały wykonane z betonu żużlowego. Wystarczy kilka lat, aby te bloki zawaliły się pod wpływem wody i pogody. Zachowały się natomiast domy murowane i betonowe obiekty przemysłowe.
Wiadomo, że w tym mieście duchów – mieszka jeden mieszkaniec, mężczyzna o imieniu Yura. Utrzymuje swój dwupiętrowy dom, nie zniechęca go otaczające środowisko i bardzo się cieszy, że ma gości. Powiedział jednemu z odkrywców: “Jest ogród warzywny, droga jest czyszczona przez cały rok, dlaczego by tu nie zamieszkać?”


Najlepszy czas na wizytę to koniec czerwca, gdyż wtedy odbywa się festiwal “Gubakha ALIVE”. Organizatorzy festiwalu przeprowadzili rekonstrukcje historyczne, jarmark, zawody sportowe i wycieczki. Często na festiwalu bywają byli mieszkańcy, ich dzieci i wnuki.
W 2019 roku kilka scen z filmu na podstawie powieści pt. Serce Parmy kręcono tu zdjęcia rosyjskiego pisarza Aleksieja Iwanowa. W ramach filmu zbudowano drewnianą fortecę na prawym brzegu rzeki.


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz